Misiu jest starszym łagodnym i grzecznym, spokojnym pieskiem. Umie chodzić na smyczy, jest towarzyski i wbrew przeciwnością losu wesoły. Ciekawy świata, cieszy go każda chwilka na spacerze. Nie zachowuje się jak na swój wiek, jest w dobrej kondycji. Zgodny z innymi psami, niekonfliktowy Misiu był wychowany w domu, przez 10 lat mieszkał u swojej właścicielki, która się Misia pozbyła. Wyrzuciła Go, jak niepotrzebną, starą zabawkę...
Misiu w schronisku nie przetrwa. To pewne. Tu wygrywa silniejszy...
Czy ktoś jeszcze pokocha staruszka? Nie ma on domu, nie ma nic... Ma za to ok 10 lat, piękną siwą mordkę. Ludzie przychodzą i gdy słyszą "10 lat" - odwracają się i idą dalej. Nikt takiego psa nie chce, każdy woli szczeniaka. Mimo tego, że staruszek jest spokojny i grzeczny, nie wymaga wielkiej uwagi, tylko odrobiny zainteresowania. Co z tego, że będzie wpatrzony w swojego człowieka i każdą minutę miłości odwzajemni dozgonną wiernością. Co z tego, że on też ma prawo do miłości, domu, ma prawo zestarzeć się i odejść w otoczeniu kochających go ludzi. Co z tego, że on też ma serce, uczucia, czuje tak samo jak każdy z nas, tak samo cierpi ...
ALE CO Z TEGO? Skoro i tak nikt go nie chce....
Bardzo proszę o dom dla Misia... On naprawdę Go potrzebuje, przed nim jeszcze dobre pare lat zycia, czy spędzi je w schronisku? Nie pozwól na to!
TEL> 793 046 770
Aktualnie przebywa w schronisku w pabianicach.
Potrzebny dom stały ale tymczasowy też by mógł byc na początek!!


















