|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez ewatonieja » Pn mar 26, 2007 22:18
ona była na dworze a ja w pracy
ten stary osioł (czytaj tesc)przyjachał nie zauwazył jej i jak zamykał brame to ona uciekła przed nim
nie gonił jej bo ona si e go boi zwiała w kierunku parku
ja si e dowiedziałam jak wychodziłam pracy
czyli poltorej godziny po tym jak uciekla
tesciowa dowiedziała sie od razu i w 40 min był w domu poltorej godziny szukała potem ja jezdziłam na rowerze
nie miałam głowy do dzwonienia
pierwszy raz mi pies zaginał
Ostatnio edytowano Pt kwi 06, 2007 09:19 przez ewatonieja, łącznie edytowano 2 razy
-

ewatonieja

-
- Posty: 54
- Dołączył(a): Wt lut 20, 2007 15:39
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt mar 27, 2007 07:21
Natalia,jeśli Ty masz już teraz takie przeczucia to daruj sobie szukanie Miśki...
Żeby ją znaleźć trzeba ruszyć niebo i ziemię, nie wystarczy spacer po parku,ona do tej pory mogła przemieścić się w stronę Łagiewnik, Śródmieścia,Teofilowa i w każdym innym kierunku.Wybacz lekki sarkazm ,wiem,że nie Twoja wina ale jesteś wolontariuszką,pracujesz ze zwierzętami i zdajesz sobie sprawę z tego,jak zachowuje się pies po przejściach,po tak długim pobycie w schronie,trzeba było uczulić całą rodzinę na pilnowanie Misi,teścia też...
Zadzwoń do dyspozytora MPK,opowiedz jakąś dramatyczną historię,powiedz,że chora np. na padaczkę,musi dostać leki, niech przekażą kierowcom,żeby rozglądali się jadąc,to samo możesz zrobić z Radio-Taxi,dzwoń do wszystkich tych spółek i poproś o przekazanie tej informacji kierowcom,cholera,tak naprawdę oni już wczoraj powinni o tym wiedzieć,rozklejaj plakaty gdzie się da,masz jeden dzień do tyłu...
Moja jamniczka zginęła mi kilka lat temu przed domem,na Widzewie,ktoś strzelił a ona bała się huku i uciekła,nie dogoniłam jej.Szukałam jej sama ale poruszyłam wszystko,co było można,znalazłam ją następnego dnia na Dołach,przed cmentarzem,więc jak widzisz,można,trzeba tylko bardzo chcieć....
A Miśki mi bardzo żal,tyle już przeszła....
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Niewiasta_21 » Wt mar 27, 2007 07:28
Ja z Olgą do 2 w nocy jej szukałysmy.Niema sladu. Dzisiaj wyruszamy z ogłoszeniami.
Nie wolno sie poddawac i tracic nadzieji. Misia musi sie odnalesc.
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Wt mar 27, 2007 08:39
Niewiasta_21 napisał(a):Ja z Olgą do 2 w nocy jej szukałysmy.Niema sladu. Dzisiaj wyruszamy z ogłoszeniami. Nie wolno sie poddawac i tracic nadzieji. Misia musi sie odnalesc.
Z OLGĄ??? 
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez jola » Wt mar 27, 2007 09:14
Niewiasta_21 napisał:
Ja z Olgą do 2 w nocy jej szukałysmy
Też się zdziwiłam....
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt mar 27, 2007 10:23
Cholera,nie daje mi spokoju ta biedna Misia.Czy dzisiaj ktoś jej szuka?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Wt mar 27, 2007 10:39
Tak..dzisiaj Ania (nie wiem z kim) lata i rozwiesza plakaty.
Najgorsze jest to, że Miśka jest mało charakterystyczna.
Natalia..jaki kolor obróżki miała???
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez katya » Wt mar 27, 2007 11:51
Olga to wolontariuszka w schronie, zajmuje się bullowatymi.
Na dogo ma pseudo olgaj.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Niewiasta_21 » Wt mar 27, 2007 12:25
Teraz Natalia jeździ rowerem i szuka,my wyruszamy po południu.
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt mar 27, 2007 18:13
Coś nowego w sprawie Misi? Czy spotkałyście kogokolwiek,kto ją widział?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez pausta » Wt mar 27, 2007 20:06
Wydaje mi się, że widziałam tą sunie u mnie na ulicy...
Kocham deszcz bo tylko w deszczu nie widać mych łez
-
pausta

-
- Posty: 19
- Dołączył(a): Pt mar 23, 2007 18:30
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt mar 27, 2007 20:12
A w jakiej dzielnicy Ty mieszkasz Paulinko,gdzie wydawało Ci się,że widziałaś Misię?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt mar 27, 2007 20:14
Poszło już ogłoszenie do prasy?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez pausta » Wt mar 27, 2007 20:26
Mieszkam na Struga między Gdańską a Żeromskiego
Kocham deszcz bo tylko w deszczu nie widać mych łez
-
pausta

-
- Posty: 19
- Dołączył(a): Pt mar 23, 2007 18:30
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Zwierzęta zaginione
|
|
|
 |
|
 |
|
|