 |
|
|
przez nata » Pt mar 09, 2007 21:59
to nie musiało się tak skończyć. miałaś tyle pomysłów, Ewa dała Ci tyle wskazówek, zaoferowała pomoc i pokrycie kosztów leczenia przez fundację... skorzystałaś z czegoś?
nie chcę na nikogo naskakiwać, bo teraz już się stało. ale wiedz na następny raz, że TYLKO pisanie na forum o zwierzęciu, które potrzebuje pomocy, zamiast konkretnie mu pomóc, w rezultacie tylko uspokaja Twoje sumienie, a nas czyni odpowiedzialnymi. ale tak naprawdę liczył się tylko pies. Tobie pewnie ulżyło że to opisałaś, ale on na tym nie skorzystał.
trzymaj się i wyciągnij wnioski z tego co się stało, my wszyscy też wyciągnijmy.
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez nata » Pt mar 09, 2007 22:44
nawet bym ich właścicielami nie nazwała... prędzej katami...
jeśli będą mieli następne zwierzę, to będziemy musieli zrobić wszystko żeby im je odebrać, w sposób bardziej legalny lub mniej.
a czy w chwili obecnej dysponujesz elfik jakimiś dowodami na to, że właściciel pobił psa na śmierć?
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez elfik » So mar 10, 2007 09:31
tylko to co slyszalam od pewnej pani i nic wiecej
Ta rodzina wogle jest dziwna  ja im tak latwo nie daruje tego psa i zglosze to na policje tylko czy nie powiedza mi "Pani my mamy takich zgloszen pelno i nie mamy czasu sie ta spawa zajac" 
-

elfik

-
- Posty: 171
- Dołączył(a): Wt sty 02, 2007 23:42
- Lokalizacja: Łódź
przez nata » So mar 10, 2007 09:34
nieważne co powiedzą, zgłoś gdzie możesz - tak jak Ewa mówiła. tylko dobrze by było gdybyś jeszcze z drugą wiarygodną osobą poszła na policję, bo faktycznie mogą nie potraktować poważnie młodej dziewczyny
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez moriaaa » N mar 11, 2007 11:22
Elfik..czy masz jakieś dowody???
Czy są świadkowie???
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez netti » Pt mar 16, 2007 21:21
dziwię się,ze doglądałas tego psa i nie dałas żadnego znaku ,ze cos się w tej sprawie dzieje.kto poniósł koszt leczenia tego psa?dlaczego kochana nie zgłosiłas nigdzie tych ludzi ,a teraz ,kiedy pies odszedł twierdzisz ,ze tak tego nie zostawisz?teraz jest juz za pózno.pies nie żyje,odszedł w bólu i cierpieniu,miejmy tylko nadzieje ,ze nie konał długo.gdybys zgłosiła to od razu,to nawet jesli nie potraktowano by cię powaznie ,jak się tego obawiałas to byłby teraz powód do wyciągnięcia konsekwencji,byłoby wczesniejsze zgłoszenie znęcania się nad stworzeniem a tak???
Dziękuję Nata za to co napisałas,to święta prawda.Nie jestesmy w stanie z Kają pomóc każdemu zwierzęciu osobiscie,jest to fizycznie niemozliwe.dziennie odbieram kilkanascie telefonów z prosbą o pomoc ,jedzimy do kilku przypadków+schronisko,więcej po prostu nie damy rady.dlatego tak wazna jest pomoc wolontariuszy i osób ,które chcą pomóc REALNIE,nie tylko zakładając watek i zrzucając na nas odpowiedzialnosc za los psa czy kota,czy innego zwierzaka w potrzebie.Czuję się podle,bo w natłoku spraw nie pytałam o tego psa,teraz będzie mnie to męczyło długi czas .Mógł życ,biegac i skakac po trawie z nowym kochającym panem,tylko go zawiedlismy..
ZEGNAJ BIEDNY ZADRęCZONY PSIAKU!!PRZEPRASZAM CIę!
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez moriaaa » Cz lis 01, 2007 23:56
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
Powrót do Tęczowy Most
|
|
|