FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Galeria -> Moja Nowa Księżniczka, a nawet Królewna ;-) - BONA


Miejsce na pochwalenie się zdjęciami swoich podopiecznych i nie tylko...

Moderatorzy: katya, nata


Postprzez katya » Cz maja 14, 2009 20:37

Prześliczna ta Daisy :)
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Cz maja 14, 2009 20:54

katya napisał(a):Prześliczna ta Daisy :)

A to małe czarne nie?
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz maja 14, 2009 21:01

No prześliczna!
I taka kochana!!! Grzeczna, spokojna... taka delikatna!
No, a mój czarnuszek... też jest piękny ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » So maja 16, 2009 19:59

Ale ten czas leci... to już kilka dni, kiedy Daisy jest z nami.
Muszę powiedzieć, że jestem bardzo szczęśliwa!
Trafił mi się taki cudny psiak!!!!
Spacerki - super, w ogóle już nie ciąga na smyczy. Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła ją puszczać luzem, bo czasem potrafi troszkę pobiegać po mieszkaniu, więc może zechce spróbować z patyczkiem ;-)
Jest na tyle spokojna i łagodna, że ignoruje Blackusia, kiedy na nią warczy. Na szczęście, ku mojemu zaskoczeniu nie zdarza to się często. Blackuś czasem nawet wpuszcza ją do swojej "budy" - pod stół w rogu pokoju ;-)
Je bardzo chętnie, już od samego początku. Ani razu nie zrobiła siusiu w domku. Jak chce na dwór przychodzi i zaczyna mocno się łasić i pukać paszczą dłonie, po czym idzie pod drzwi. Niestety czasem zdarza się jej to bardzo wcześnie rano, choć staram się z nią wychodzić jeszcze koło północy. Może to minie, a może ma problemy z trzymaniem moczu. No cóż - na tym polega odpowiedzialność, że biorąc psiaka trzeba liczyć się i z tym, że czasem się człowiek nie wyśpi. No, ale cóż to za problem ;-) Szkoda życia na spanie ;-) Przy okazji wizyty u weta zrobię pełen wywiad, żeby wykluczyć problemy z nerkami. Mój psiak jest jej przeciwieństwem - ma 10 lat, a uwielbia spać do 8-9. I jak wcześniej chce się go zabrać na spacer wymownym spojrzeniem mówi "Człowieku? Oszalałeś? Daj pospać!" hehe Co poza tym? Daisy powoli chyba nabiera zaufania do swoich nowych właścicieli. Na początku owszem - przychodziła czasem, żeby ją pogłaskać, ale większość czasu spędzała w przedpokoju, teraz większy z niej salonowiec ;-) Oczywiście musiałam się powstrzymywać, żeby co chwila do niej nie biegać i nie siedzieć jej na głowie ;), bo smutno mi było, że sobie gdzieś tam sama leży, ale jednocześnie wiedziałam, że nie można jej męczyć i warto jej dać czas na oswojenie się z nową sytuacją. Skąd przecież ma wiedzieć czy znów ten człowiek jej nie zostawi, nie wyrzuci, nie wywiezie do schroniska... No i cieszę się bardzo, bo bałam się, ze mój psiak ją będzie stresował, tymczasem nie robi sobie zbyt wiele z jego cichych powarkiwań i jako kobieta ;-) wychodząc na spacer, czy też balkon, bądź wracając do domu idzie pierwsza ;-) Chyba chce go troszkę kultury poduczyć, że Panie przodem ;-) Najlepsze są ranki, kiedy po co całej nocy bez głaskania jak tylko zobaczy jakieś moje ruchy głową, czy otwarte oczy przychodzi natychmiast nadrobić zaległości ;-)
Aaaa... jak się okazało potrafi szczekać ;-) No, ale póki zdarzyło się jej to tylko 3 razy (reakcja na domofon).
No muszę tylko podpytać weta jak należy karmić takiego psiaka, bo mój Blacki jest dużo mniejszy, a nie chciałam dawać jej od razu zbyt dużej ilości jedzenia, żeby jej żołądek i jelita nie wariowały ;-) No, ale z racji, że jest taka chuda daje jej jeść 3 razy dziennie. Teraz dostaje puszki z ryżem (bez ryżu miała troszkę za luźną kupkę), troszkę samego mięska i jakieś psie smakołyki. Uwielbia na przykład markizy z Pedigree ;-) Sama z siebie daje łapę ;-) Dziś jej kupiłam wędzone ucho - jadła bardzo chętnie. Nie wiem nawet czy nie nazbyt chętnie, bo mój psiak nad takim uchem to sobie kilka dni "pracował", ona w niecałą godzinę zjadła ponad połowę ;-) No, a jak moja mama jej kupiła kostkę z chlorofilem przeciw brzydkim zapachom z paszczy zjadła całą ;-) Grunt, że nic jej nie dolega. Ładnie wszystko trawi i nie ma problemów ani w jedną, ani w drugą stronę. Poza tym dużo śpi i jakoś tak dziwnie się czasem czuje, bo jest, ale jakby jej nie było ;-)
Zaczyna już ładnie reagować i przychodzi, kiedy się ją woła ;-)
Poza tym nie ma z nią żadnych problemów.
No i czegoż chcieć więcej??? :-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » So maja 16, 2009 20:04

Ale się rozgadałam ;-) Coś tylko pomąciłam z tymi zdjęciami i mi niektóre zniknęły ;( No, ale przecież za jakiś czas będą nowe ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » N maja 17, 2009 14:41

Miło czytać o tej pięknej sunieczce :D
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Ewelajna ;-) » N maja 17, 2009 14:57

A jak miło ją mieć... ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt maja 19, 2009 10:30

No i wczoraj minął pierwszy tydzień razem ;-)
Sunia robił się coraz bardziej salonowa ;-) Już prawie w ogóle nie śpi w przedpokoju. Najchętniej na dywanie, bądź przy mnie, przy fotelu...
Na kanapę raczej nie wskakuje... chyba, że się ją zaprosi ;-) Widocznie poprzedni właściciel jej tego zabraniał albo nie czuje takiej potrzeby ;)
Na szczęście chyba już przestaje się bać mojego Blackusia i zaczyna wchodzić do pokoju, nawet jak Black jest na straży przy drzwiach ;-) Wcześniej wolała nie ryzykować, teraz widzi, że Blacki generalnie więcej gada, niż robi i można nie zawracać sobie tym głowy ;-)
Aaa... przedwczoraj pierwszy raz spała do góry brzuchem i to centralnie na środku przedpokoju, nie przyjmując się zupełnie przechodzącymi nad nią ludźmi ;-) Jest psem totalnie pozbawionym agresji ;-) I w stosunku do człowieka i innych czworonogów ;-) Wczoraj jakiś niedobry kolega z podwórka (jamnik) chciał ją ugryźć ;/ Gdybym nie szybka reakcja ze strony mojej mamy, złapał by ją za mordkę ;( A ona? Merdała do niego ogonem ;-)
Jeżeli chodzi o stosunki w domciu z Blackim - są obojętne, generalnie psy się nie widzą, śpią razem w jednym pokoju i nic się nie dzieje. Separacja jest konieczna tylko przy jedzeniu ;-) Tu już wolę nie ryzykować. Bo mój czarnuszek ma charakter...
Aaa... Daisy już jest po kąpaniu i czesaniu ;-)
Kąpanie - super, poddała się wszelkim czynnościom z nim związanym bez najmniejszych oporów. Z czesaniem bywa różnie... raz ma na nie ochotę i potrafi zasnąć... innym razem odmawia współpracy po kilku minutach i sobie idzie... byle dalej od szczoty ;-) No, cóż... ma takie prawo. My też nie mamy zawsze na wszystko ochoty ;-)
Generalnie jestem bardzo szczęśliwa!
Zastanawiam się tylko czy przypadkiem nie jest jeszcze ciut starsza...
Nie jestem pewna jak z jej wzrokiem i słuchem... No, ale to jeszcze wymaga obserwacji i konsultacji z wetem.
Tym, że może być starsza się nie martwię, oby tylko dobrze się czuła i obym mogła jej pomóc jak będzie taka potrzeba - tak, żeby jej nic nie dokuczało.
Moja bohaterka teraz sobie smacznie śpi ;-)
Aaa... jeszcze jedno straszny z niej łasuch i robi kupę prawie na każdym spacerze ;-)
No póki co, koniec wypracowań, mgr czeka ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Śr maja 20, 2009 08:27

Daisy zaczęła podchodzić do Blacka ;-) Podchodzi i merda ogonkiem ;-)
Wczoraj zdarzyło się jej to pierwszy raz.
No i poszła nawet dalej ... dała mu buziaka ;-)
Niestety Blacki jest nieczuły na jej uroki i zaloty... tylko burknął... ;-)
Najważniejsze, że się nie kłócą ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Śr maja 20, 2009 08:34

Zobaczysz, jeszcze zaczną się razem bawić :wink:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Śr maja 20, 2009 11:51

Możliwe... możliwe ;-)
Ciekawa jestem jak to będzie na dworze jak już będę mogła Daisy spuścić ze smyczy. Póki co, nie ryzykuję, bo jeszcze za wcześnie. Ale chyba 2 m-cy nie będę czekać. No zobaczę, jak to będzie się z nią układało...
Pod sklepem pięknie czeka... (mam ją na oku w razie gdyby chciała się urwać). Dziś spadła smycz na ziemię, ale ona sobie tylko grzecznie leżała i nie zamierzała nigdzie się wybierać ;-)
A jeszcze co do zabaw, najlepiej w domku bawi się z moim bratem.
Uwielbia go ;-) Skacze, robi rundki, a później się wykłada na brzuch i domaga się głaskania ;-) Kochane psisko ;-)
No, ale to jak wtedy się potrafi Black na nas spojrzeć - bezcenne.
Robi takie oczy, że aż ciarki po mnie przechodzą i zaraz lecę na przeprosiny ;-) Głaskanko, tulenie, buziaki, no i warto, choć czasami nie z pustymi rękami się do tego zabierać ;-) Wtedy troszkę szybciej foch mija ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Pt maja 29, 2009 21:44

To już prawie 3 tygodnie razem ;-)
Daisy jest naprawdę super! Ma już za sobą pierwsze spacery bez smyczy! Jest bardzo, bardzo grzeczna! W zasadzie to ona mnie pilnuje ;-)
Pięknie też bawi się patyczkiem. No i wielka z niej pieszczocha!Lubi czasem wejść przednimi łapami na kolana i wtulać się główką w klatkę piersiową ;-) Generalnie jestem nią zachwycona, a ona jest coraz bardziej radosna!
Teraz kilka fotek ;-)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt cze 02, 2009 14:15

Hehe, wczoraj Daisy pierwszy raz spała na łóżku ;-)
Poszła do pokoju brata, wskoczyła na łożko, położyła główkę na poduszce i spali ze sobą "twarzą w twarz" ;-) W końcu brata obudziły zapachy z pysia, ale nie miał sumienia jej zrzucać z łóżka, więc została i zaraz ponownie zasnęła, ale za jakąś godzinę przeniosła się na dywan. Chyba jej było trochę za gorąco. W sumie najchętniej to siedzi na balkonie ;-) No, a że się niebawem przeprowadzam to chyba będzie jeszcze szczęśliwsza, bo będzie miała swój mały ogródek ;-)
Oj, jaka ona jest kochana!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt cze 02, 2009 14:17

Aaa... i już przytyła ;-)
Jeszcze ma zapadnięte boczki, ale już jest za co złapać ;-), no i jak się ja głaszcze nie czuć już tak bardzo kręgosłupa ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Danusia B » Wt cze 30, 2009 20:52

Jak się miewa Twoja Królewna bo Jestem ciekawa?i czy Blackuś miał już badania bo trzymam kciuki za Jego zdrówko!!!!!pewno pomagają Ci w pisaniu pracy?Ucałuj!Te KOCHANE mordeczki!!!! :D
Danusia B

1
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pt cze 26, 2009 16:48
Lokalizacja: katowice

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Galeria

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości