FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Galeria -> Moja Nowa Księżniczka, a nawet Królewna ;-) - BONA


Miejsce na pochwalenie się zdjęciami swoich podopiecznych i nie tylko...

Moderatorzy: katya, nata


Postprzez Ewelajna ;-) » Śr lip 01, 2009 09:09

Daisy ma się bardzo dobrze. Jest szczęśliwa, radosna i przekochana!
Apetyt też jej dopisuje i póki co żadnych problemów ze zdrowiem nie widać. Przytyła, ma ładniejszą sierść, już nie jest szorstka... mniej jej śmierdzi z buzi też. Pomijając już wspominany dość kiepski słuch, nic złego nie można powiedzieć. Jeżeli chodzi o usposobienie - Anioł! Pieszczocha na maxa! Dziś pierwsza noc w nowym domku ;-) Dla niej to największa radość chyba, bo ma swój ogródek, a ona uwielbia być na powietrzu. Teraz jeszcze myślimy nad kotkiem ;-)
Co do Blackusia jeszcze nic nie wiemy. Prawdopodobnie w tym tygodniu pojedziemy z nim na badanie.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pamięć!
Miłego dnia!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Danusia B » Śr lip 01, 2009 11:36

:D Jak się cieszę!!!że u Was tak dobrze i szczęśliwie!!!!POZDRAWIAM!!!!cieplutko!!!!!Ciekawa jestem jak to będzie z kotkiem?bo u Nas coś kiepsko z wzajemną akceptacją!piesek-kotek może jak będą mieszkać w jednym domku będzie z tym lepiej u Was?
Danusia B

1
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pt cze 26, 2009 16:48
Lokalizacja: katowice

Postprzez Ewelajna ;-) » Śr lip 01, 2009 17:43

Zobaczymy jeszcze czy się zdecydujemy na kotka... decyzja jeszcze nie została podjęta, ze względu na psy głównie, bo chęci jak najbardziej z naszej strony są. Wszyscy są "za" ;-) Ale trzeba to racjonalnie przemyśleć, żeby nikomu się krzywda nie stała... Musimy myśleć przede wszystkim, żeby to zwierzakom było dobrze. Chociaż słyszałam już, że i pies, który ganiał za kotem i ich nie lubił jakoś się przyzwyczaił, więc może by się udało... No ale tez kotka trzeba by było dobrać odpowiedniego, żeby sobie umiał radzić... a nie był we własnym domu zestresowany. Zwłaszcza, że teraz są dwa psiaki, a nie jeden. No a najpierw jeszcze trzeba sprawdzić stan zdrowia Blackusia... bo jakby to było coś poważniejszego to nie mogę go dodatkowo stresować. Już i tak bidak musiał kolejnego psiaka przygarnąć, choć mu to za bardzo nie na rękę... małemu zazdrośnikowi ;-)
Pozdrawiam! A czas pokaże, jak to wszystko się ułoży...
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz lip 02, 2009 13:33

Daisy się już zaadoptowała do nowego miejsca. Wczoraj o dziwo jeszcze przez pół dnia była troszkę smutna... może się jeszcze denerwowała o co tutaj chodzi. Jest przecież z nami kilka tygodni, więc nie musi nam jeszcze tak w pełni ufać. Blacki za to od razu się cieszył, bo jego z kolei martwiły te torby, worki... pewnie mu się kojarzyły z wyjazdem na wakacje... on zawsze jest pierwszy w samochodzie, jak tylko ma taką możliwość to wskakuje za kierownicę. No i zawsze się zachowuje, jakby się obawiał,że może nie pojechać, mimo iż zawsze wszędzie jeździł z nami... był nad morzem, i na Mazurach, i nad jeziorem, otoczonym lasami (to od szczeniaka... każdy rok, więc 9 razy, bo teraz dyszkę skończył ;-)), a nawet dwa razy był z nami w Chorwacji ;-),jak lepiej finansowo staliśmy ;-)
No a dziś już się cieszę bardzo, bo Daisy odżyła. Znów się cieszy, jak to ona.
Co do badania... rozmawiałam z weterynarzem i mieliśmy umówić się na jutro, ale właśnie dostałam telefon, że niestety histopatolog jest tak zajęty, że musimy czekać do 8 lipca... wyniki następnego dnia po południu. Trzeba będzie się uzbroić w cierpliwość.
Szkoda, że nie mam czasu, bo zrobiłabym kilka zdjęć mojej pannie, ale muszę z tym poczekać. Taka jest już fajna, taka dobrze zbudowana ;-)
Piękny pies, a jeszcze bardziej kochańszy! A jak ją brałam ze schroniska autentycznie na pierwszy rzut oka, pomyślałam, ze jest brzydka hehe
Jak mogłam się tak pomylić? No ale wtedy to byłam w takim amoku... myślałam sobie, a może jakiś inny jest w gorszym stanie... a może coś tam... No ale przecież już nie było co myśleć, bo i tak nie moglibyśmy już jej zostawić.
Najgorsze jest to, że już teraz nie mogę wziąć następnego psiaka, a ciągle myślę o tych, które widziałam.
Mam też wielki sentyment do Belli, której nie widziałam na żywo... ma chyba numer 225... ma 5 lat i od 4 lat jest w schronisku...
Jeżeli wezmę kiedyś psiaka to myślę, że w pierwszej kolejności to będzie ona... jeżeli będzie jeszcze w schronie....
Ahh... jakbym tak wygrała w totka.... to bym kupiła dom z takim terenem, żeby mieć ... no nie wiem ile psów... ale na pewno dużo, dużo więcej niż dwa ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Danusia B » Pt lip 03, 2009 09:36

Fajnie!!!że już przeszły Twoje pieseczki pierwsze dni akceptacji nowego miejsca tzn.domku bo to dla nich napewno było dziwne a szczególnie dla Daisy ale będą się cieszyć i szaleć!! bo są z Tobą i to dla Nich najważniejsze!!!Wyobrażam sobie jak teraz wygląda Twoja "panna"zadbana i kochana!!POZDRAWIAM!!!!wycałuj im noseczki!!!pa!pa! :D
Danusia B

1
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pt cze 26, 2009 16:48
Lokalizacja: katowice

Postprzez Ewelajna ;-) » Pt lip 03, 2009 11:51

Dziękuję za mile słowa Pani Danusiu!
A buziaki przekazane ;-)
Pozdrawiam!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz lip 09, 2009 15:42

Hurra! Hurra! Hurra!
Mam już wyniki biopsji - nie ma komórek rakowych!!! :-)
Generalnie należałoby tego guzka usunąć, ale najważniejsze, że to nie rak!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Danusia B » Cz lip 09, 2009 19:44

HURRA!!HURRA!cieszę!się z Tobą że Twoim pieseczkom nic nie dolega a Blackusiowi guzka trzeba będzie zooperować i nie będzie śladu!jak to dobrze jak dobre wiadomości tutaj się czyta!!aż "pysio"sam się śmieje do ekranu kompa BUZIACZKI!dla Was! :D
Danusia B

1
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pt cze 26, 2009 16:48
Lokalizacja: katowice

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz lip 09, 2009 20:11

Dziękuję Pani Danusiu!
Mi też kamień spadł z serca, bo najgorsza możliwość wykluczona!
Teraz trzeba zrobić zdjęcie, żeby sprawdzić dokładne umiejscowienie tego guzka- czy można go bezpiecznie wyciąć.
Chciałabym jeszcze przy okazji sprawdzić oczka mojej laleczki, bo jedno ma troszkę bardziej zaczerwienione i troszkę jej ropieje, ale generalnie jest ok.
Myślę, że za kilka dni jak już oddam mgr do sprawdzenia zrobię i wrzucę kilka nowych fotek ;-) Fajny kawał babki się z Daisy zrobił.
Zacznę już ograniczać jej troszkę jedzenie, bo inaczej zaraz trzeba będzie ją odchudzać ;-) No, a apetyt ma... ale na szczęście uwielbia biegać!
A przy niej mój Blacki nawet troszkę schudł, bo też się trochę więcej zaczął ruszać, żeby nie być gorszy ;-)
Pozdrawiam!
PS. A jak tam Amadeusz, kociak i ten maluch?
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Pn lip 20, 2009 15:27

No to kilka nowych fotek... Daisy, Blacki i Bazyli ;-)
Kotka mam od Natki... dzikusek z którym nie było co zrobić, jest u mnie troszkę ponad tydzień. Mam nadzieję, że psy się przyzwyczają i będę dla niego domkiem docelowym ;-)

Daisulka ;-)
Obrazek

Obrazek

Blacki
Obrazek

i Bazyli...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zabawa...
Obrazek

Jedno z ulubionych miejsc ;-)
Obrazek

Jedna z pierwszych konfrontacji z Blackim ;-)
Obrazek

Ciekawa minka...
Obrazek

Ahh... kocham te zwierzaki!!!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Pn lip 20, 2009 19:38

Obrazek
moje ulubione :)
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Danusia B » Pn lip 20, 2009 20:58

Cudny!domek i Cudne zwierzaczki!wyglądają wszystkie uroczo!!!!a jakie mają "buzie"szczęśliwe!!!!można patrzeć !patrzeć!i patrzeć!!!!! :D takim to nic już więcej nie potrzeba........a najnowszy obywatel tego domku zgrywa "WAżNIAKA"hi!hi! Amadeusz i kotek Mojej córki coś nie bardzo się polubili :(natomiast Czarek Moich rodziców rośnie jak na drożdżach jest mądry! lśniący! i łobuziak na maxa ale młodemu to wszystko wolno:)ha!ha!i tak Go KOCHAMY wszyscy że szaleństwo w domu a On ciągle coś nowego wymyśla i szaleje Dzisiaj byliśmy u weta na szczepieniu chłopak zachowywał się wzorcowo aż byliśmy z mężem zaskoczeni sprawiał wrażenie całkiem ułożonego szczeniaczka :):):)Postaram się opanować wklejanie zdjęć to wtedy pochwalę się naszymi sierściszkami KOCHANYMI!!!! :D
Danusia B

1
 
Posty: 42
Dołączył(a): Pt cze 26, 2009 16:48
Lokalizacja: katowice

Postprzez gajesia » Pn lip 20, 2009 22:15

Bazyli śliczny i jaki dostojny...!
a Daisulka to coś chyba nabrała ciałka ostatnimi czasy ? ;)
Avatar użytkownika
gajesia

2
 
Posty: 90
Dołączył(a): Cz maja 10, 2007 21:55

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt lip 21, 2009 00:47

No Bazyli jest cudny i pięknie się oswoił. Pierwszy dzień - uciekał w najdalszy kąt jak się włożyło rękę do klatki... dziś już miauczy, żeby go brać na rączki i śpi ze mną na poduszce - obok albo na szyi lub na mojej głowie ;-)
A Daisy ... no kawał baby się z niej zrobił ;-)
2 miesiące i kochana kilka kilo wrzuciła... kości na dupci już nie sterczą, kręgosłupa już nie czuć, a po bokach jest za co złapać ;-) Ogon też przybrał na grubości, a sierść zmiękła. "Akcja tycie" zakończona, żeby nie przegiąć w drugą stronę ;-) No a trzeba przyznać, że choć uwielbia biegać to trzeba uważać, bo w jedzeniu nie ma umiaru. Straszny z jej łakomczuch. Najchętniej leży w ogródku albo pod lodówką ;-)
No ale jest wspaniała. Taki wdzięczny psiak, że brak słów.
Pozdrawiam!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt lip 21, 2009 00:49

Hehe... Natka, tak czułam, że to najbardziej Ci się spodoba ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Galeria

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości