Atosik- lat 15 i Dżekuś-lat 10-przybyli do mnie 3 maja tego roku-ze schroniska w Opolu-dzięki Madziek,Arwenki i Bei1-

-prawda jaki chudy Atosik?

-to Dżekuś-smutny
Atosik trafił do schroniska bo jego pan owdowiał,ożenił się drugi raz i nowa żona nie chciała pieska-

-pan go odwiedzał co miesiąc kilkakrotnie-a Atos cierpiał i tęsknił.Długo nie pokazywał u mnie co potrafi-uśmiecha się prześlicznie swym troszkę bezzębnym uśmiechem.Jest Kochany ,miły,mięciutki-CUDOWNY.
Dżekuś platał się po jednym z opolskich osiedli-jak Go zabrałam-od pierwszej godziny stał się moim "elektronem"-wszędzie za mną chodzi-jest miły,grzeczny i Kochany.
Atosik juz u mnie na fotelu
a to Dżek układa sie do snu
Hektorek bardzo kocha nowych Braci-
