A wiec to jest Tytus ale czesto wolam na niego Titi. 2001 roku znalazłam go w lesie przywiązanego sznurkiem do drzewa!
Tu jest Krecik, prawdopodobnie syn Titusa bo wzięty od sąsiadki kiedy to sasiadki suczka miala cieczke moj Titi chyba ja zaplodnil:)
Tutaj jest Zulus, od malenka go mam poniewaz mialam jego matke ( owczarek niemiecki) i ojca (owczarek belgijski) i wyszło takie "mix"
A ten ostatni płochliwy szczeniak wziety z ulicy to moje wielkie wyzwanie, Dingo:)


















