FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Moskiewski stróżujący...święta nie są dla psów...


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Moskiewski stróżujący...święta nie są dla psów...

Postprzez moriaaa » Cz sty 08, 2009 09:37

Ktoś zapewne robił świąteczne porządki, w których zbyt dużo czasu musiałby poświęcić, aby doprowadzić ją do "świątecznego stanu", zbyt brudna, zbyt zakołtuniona, zbyt zapchlona...lepiej wyrzucić...albo umrze, albo ktoś inny zrobi z niej psa...
I tak wylądowała na ulicy.
Właziła na jezdnię nie wiedząc co się stało...Pan odjechał...a może któryś z pędzących samochodów jednak należy do niego?
Szukała, płakała, aż w końcu poddała się w tej nierównej walce.
Na szczęście trafiła na dobrych ludzi...
Teraz odsypia.
Trzeba zdiagnozować wyłysienia na skórze.
Najprawdopodobniej to uczulenie na całą masę pcheł jaką miała...i odparzenia od kołtunów, którymi była pokryta...ale do końca jeszcze nie wiemy.
Szukamy małej domu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » Cz sty 08, 2009 09:40

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sunia może mieć około 5-6 lat, zęby białe ale siekacze już pościerane.
Jest łagodna do psów (pierwsza nie zaczepia) i do ludzi.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez sukkubi » Cz sty 08, 2009 09:52

ale z nią musi być cieplutko w łóżku! Bska jest...tylko domek musi spory znaleźć...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Cz sty 08, 2009 09:55

Na zdjęciach wygląda na olbrzymią, ale jest mniej więcej wielkości owczarka niemieckiego ;)
i na dworze jej tyłek marznie o dziwo!
Woli w domku przy kaloryferku :lol:
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez sukkubi » Cz sty 08, 2009 09:58

A temu to się akurat nie dziwię...co to jest że takie watolinko-sierściuchy adorują ciepełko kaloryfery jak koty a taka np krótkowłosa Gina wyprawia na tamten świat ocieplający kombinezonik?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez gajesia » Cz sty 29, 2009 20:38

Okazało się, że "mój" Marian i ta moskiewska sunia są sąsiadami :D
Spotkały się parę dni temu na spacerze. Sunia jest prześliczna, bardzo spokojna, taka dostojna i faktycznie nie jest taka duża .Pani, która się nią zajmuje bardzo ją chwali i widać, ze sunia już troszkę odżyła, bo taka weselsza jest niż na zdjęciach:)
Avatar użytkownika
gajesia

2
 
Posty: 90
Dołączył(a): Cz maja 10, 2007 21:55

Postprzez moriaaa » Cz sty 29, 2009 22:34

Jaki świat mały! :lol:
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » N lut 08, 2009 22:46

Z suni skóra już wszystko ok.
Będzie sterylizowana.
Myślę, że trzeba zacząć ogłaszanie laleczki, tylko na czyj kontakt?
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Wt maja 26, 2009 21:03

A ja coś słyszałam, że sunia już nie szuka domu.
Wiecie coś?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Wt maja 26, 2009 21:23

Z tego, co ja wiem to Pani chciała ją zostawic u siebie, ale oddać do adopcji inną domowniczkę :cry:
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez gajesia » Pt cze 05, 2009 10:34

nie wiem czy jestem upoważniona, żeby się wypowiadać w czyimś imieniu, ale z tego co wiem to sunia nie szuka już domu i zostaje u pani, która ją przygarnęła. od siebie mogę tylko powiedzieć, że bardzo dobrze trafiła.
A pani ta rzeczywiście szuka domu dla innej suni o imieniu Miśka, ale domu tego szuka już od ponad roku jak nie dłużej. Miśka od początku miałą być tylko "tymczasowo", została przez panią przygarnięta na czas sterylizacji, bo zmarł jej właścicie, a sunia była w ciąży. I tak została, ale ma dominujący charakter i nie bardzo dogaduje się z innymi sukami tej pani, a są one już mocno wiekowe.
Miśka ma wątek na forum http://www.niechcianeizapomniane.org/fo ... t2448.html
Avatar użytkownika
gajesia

2
 
Posty: 90
Dołączył(a): Cz maja 10, 2007 21:55


Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości