|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez mulinka » Wt lut 12, 2008 01:07
 [/U]
zakładam ten wątek na prośbę wydry
kopiuję z wątku na forum miau:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=72023&postdays=0&postorder=asc&start=0
7 lutego wydra napisała:
Sprawę psa zgłosił mi pan Andrzej, który uratował Murona (imię nadane przeze mnie) od niechybnej śmierci głodowej i któremu los zwierząt nie jest obojętny.
Muron (ur.2005)
Mieszaniec wilczaty średniej wielkości, około 3 letni.
Pies jest łagodny, przyjazny ludziom, chętnie się bawi, toleruje suki i szczeniaki.
Dotychczasowe życie Murona: podwarszawskie wiejskie podwórko bardzo biednego domu lub łańcuch przy nędznej budzie, opiekun pijak (obecnie osadzony w więzieniu- do 15.03).
Od ponad miesiąca pies żyje tylko dzięki pomocy pana Andrzeja, który wypatrzył go przypadkiem na opuszczonej posesji: zaczął psa karmić, wyleczył chore uszy i rany po pogryzieniu przez innego psa.
Opuszczony przez ludzi pies doskonale wie, co to głód, chłód i tęsknota za kontaktem z człowiekiem – taki właśnie pies będzie najwierniejszym przyjacielem kogoś, kto zechce dać mu ciepłe legowisko, pełną miskę i poświęci trochę uwagi i czasu.
Tel.: 022/ 835-64-38 - Anna Wydra - Fundacja Ochrony Zwierząt "Bezpieczna Przystań"
Pilnie potrzebny solidny dom - najlepiej stały.
Dopuszczamy również opcję troskliwego domu tymczasowego - psa trzeba zabrać przed powrotem "obwiesia" z kryminału (15.03).
Pan Andrzej zobowiązał się do czasowego wspierania utrzymania psa.
aby powiększyć zdjęcie trzeba kliknąć na miniaturkę:

Ostatnio edytowano Wt mar 04, 2008 19:01 przez mulinka, łącznie edytowano 3 razy
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Wt lut 12, 2008 01:09
10 lutego wydra napisała:
dzisiaj poznałam Murona osobiście - Cząstków (za Łomną).
"Obwieś" wraca z więzienia 15.03 !!!!!
Weryfikuję przede wszystkim jego wielkość - pies jest duży - wielkość owczarka niemieckiego.
Pies jest super kontaktowy, zakochany w panu Andrzeju,
ale i mnie nie żałował trącania łbem, ocierania się i delikatnego podgryzania.
Muron jest obecnie bardzo dobrze utrzymanym psem (moim zdaniem już za grubym...).
Ta posesja, na której ma budę... nędza i ruina kompletna z dziurawą siatką wokół.
Pies bez problemu przechodzi przez siatkę i łazikuje po okolicy, zdaje się,
że umie przechodzić i przeskakiwać nawet przez wyższą i nie popsutą siatkę.
Konieczne zatem ogrodzenie drewniane lub murowane i super ludzie,
z którymi pies postanowi zostać, a nie da dyla przy byle okazji.
Murona widziałam na polu z pięknym owczarkiem długowłosym płci męskiej,
który na nasz widok dał dyla do domu.
Muron uwielbia wywalać się na grzbiet i oczekuje na pieszczoty,
zaczepia człowieka i śmieje się bez przerwy (ma piękne białe zęby).
Założyliśmy mu obrożę Miczurka (ciut mała, ale na ostatnią dziurkę się udało)
i zapięliśmy smycz - dobrze szedł przy nodze, wcale nie ciągnąc.
Reasumując informacje o Muronie:
Muron to cudowny wesoły duży mieszaniec wilczasty, nadający się do domu
z ogrodem z dobrym ogrodzeniem, uniemożliwiającym przejście przez nie górą
i podkopanie się (podmurówka konieczna) i super ludźmi,
gotowymi poświęcić psu czas i okazać dobroć (pieszczoty i pełna miska),
aby chciał zostać z nimi na zawsze.
Super byłoby, aby pies był oddany do domu, w którym mieszka suka
podobnych gabarytów (wysterylizowana) - miałby od kogo uczyć się
właściwych zachowań (naśladownictwo) i z kim się bawić (brak nudy).
Muron nie był nigdy wewnątrz domu - on po prostu do środka nie wchodzi,
bo nigdy wewnątrz domu nie był (sprawdził pan Andrzej na swojej posesji,
kiedy nie było na niej jego psów)- wiem z autopsji, że bez trudu można psa tego nauczyć.
Nie wykluczam również mieszkania Murona w solidnej budzie - warunek -
pies nie może być wiązany i zamykany w boksie, musi mieć towarzystwo ludzi
- jest tego bardzo spragniony!
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Wt lut 12, 2008 01:13
graszka_gn podarowała Muronowi śliczny bannerek:
- Kod: Zaznacz cały
[url=http://tiny.pl/lf5r][img]http://i30.tinypic.com/2ef5o3b.gif[/img][/url]
aby umiescic bannerek w podpisie trzeba skopiowac powyzszy kod,
kliknac na Profil na gorze strony i juz mozna wkleic kod bannerka w okienku Podpis
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Wt lut 12, 2008 01:15
ogłoszenia papierowe od graszki:
Do pobrania, drukowania, rozwieszania plik PDF:
Banner-miniaturka: [url="http://gmg.win.pl/miau/Muron.pdf"]  [/url] wystarczy normalnie kliknąć
Jak ktoś woli JPG:
http://gmg.win.pl/miau/Muron_ogloszenie.jpg
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez graszka_gn » Wt lut 12, 2008 15:26
Wklejam jeszcze raz poprawnione linki coby nie fatygować Mulinki  :
Do pobrania, drukowania, rozwieszania plik PDF:
Banner-miniaturka:  wystarczy normalnie kliknąć
JPG: http://gmg.win.pl/miau/Muron_ogloszenie.jpg
-
graszka_gn

-
- Posty: 22
- Dołączył(a): Pt lip 27, 2007 13:59
- Lokalizacja: Warszawa-Anin
przez mulinka » N lut 17, 2008 02:06
wiadomości z dogomanii:
Kasia napisała:
Piekny pies!!!
Renatko trzymam kciuki aby znalazł sie nowy domek dla niego
i umieszczam banerek w podpisie
Olena84 z Warszawy napisała:
Moja drukarka to niech sie schowa, znowu zawiodła,
ale mama udała w pracy, że kseruje ważne materiały
i Muronek już jutro będzie miał ogłoszenia powieszone.
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » N lut 17, 2008 22:55
niezwykły miły kochany Muron potrzebuje pilnie domu
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Pn lut 18, 2008 13:26
wydra napisała, że właściciel Murona jest pijakiem
i wraca z więzienia 15 marca - prosimy pomóżcie do tego czasu znaleźć
dla Murona nowy dom
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » N lut 24, 2008 23:57
zrobiłam drugie ogłoszenie Murona na ale.gratka (to poprzednie też zostawiłam), eksperymentalnie jako pierwsze zdjęcie dałam to, na którym pokazuje brzucho do głaskania - a może akurat kogoś to rozczuli...
nowe ogłoszenie (tu jest dużo więcej informacji o Muronie):
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1024368 ... _musi.html
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Wt mar 04, 2008 19:00
wydra napisała na miau:
Newsy od pana Andrzeja - jedynego żywiciele psa Murona: - wcześniejszy powrót "taty" zza kraty
Wczoraj byłem u Murona.
Do domu wróciła nie starsza Pani, ale jej syn - ten z państwowego utrzymania.
Rozmawiałem z nim. Bardzo dziękował za utrzymanie psa.
Zobowiązał się, że pomoże mi uszczelnić siatkę ogrodzenie w innych miejscach.
Zapytałem czy nie zgłasza sprzeciwu, co do ewentualnego oddania psa
do adopcji (oczywiście innymi słowami) gdyby znalazł się dom.
Powiedział, że jest jak najbardziej za bo oni nie mają warunków (!?) utrzymania go.
Sam ma trudną materialnie sytuację. (Bardzo mu współczułem  ).
Ten Pan, który karmi psa na prośbę starszej Pani w ciągu dnia
i tak przychodzi to robić, ja też będę to robi nadal jak długo będzie trzeba.
Odpiąłem mu na razie obrożę. Piesek trzyma się na razie domu nie łazikuje
po okolicy widząc świecące się światło, zresztą wieczorem nie robił tego nigdy.
Myślę, że facet jest na razie odrobinę odmieniony na lepsze, ale to
nie będzie tak długo trwać są w końcu ci sami koledzy i to ta sama
sprzyjająca takim zachowaniom okolica.
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Pt mar 07, 2008 11:09
wydra napisała na miau:
dziewczyny - ja napisałam w wątku o dotychczasowym życiu
i doświadczeniach psa....
nie wykluczam, że nauczy się wchodzenia do domu, o ile opiekun zaprosi go
do środka - póki co takiej propozycji Muron nie otrzymał....
chodzi sobie pies Muron po posesji i ma budę - pisałam, że taki wariant adopcji
również bierzemy pod rozwagę pod warunkiem dobrego ogrodzenia na posesji
i dobrego opiekuna oczywiście
nie wchodzi w grę kojec ani łańcuch! nie zmienię życia psa na gorsze
- nie miałoby to sensu!
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Śr mar 12, 2008 23:27
wydra napisała na miau:
Obwieś zaczął pić, próbował już naciągnąć pana Andrzeja na kilka złotych....
sytuacja jest coraz gorsza, bo kiedy obwieś nie dostał wsparcia
i zrozumienia od pana Andrzeja, stwierdził, że teraz to on się będzie psem opiekował...
Pan Andrzej rozważa ulokowanie Murona w hotelu w Łomnej.....
nie wiem sama co lepsze. W hotelu boks i kawałek wybiegu
(jak w schronisku:((( i brak stałego kontaktu z człowiekiem.
W hotelu siedzi od ponad 2 lat piękny pies Yeti (na stronie internetowej
Canis można go zobaczyć), którego znajoma wyciągnęła z prywatnego schronu
(burdelu nieziemskiego pod W-wą) i płaci za jego pobyt sama do dzisiaj....
a pies domu jak nie miał, tak nie ma.
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|
 |
|
 |
|
|