|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez katya » So lip 19, 2008 21:37
Ponieważ ostatnio zrobił nam się mały bałagan w lecznicowych sprawach, zakładam ten wątek, byśmy zawsze mogli sobie sprawdzić jakie nasze zwierzaki przebywają w danej chwili w lecznicy. Piszcie w kolejnych postach co się zmieniło, a ja lub Natalia będziemy aktualizować pierwszy post.
Ma to wyglądać mniej więcej tak:
imię zwierzaka - króciutki opis, powód pobytu w lecznicy, szacowany czas zabrania z lecznicy, (imię tego kto zajmuje się zwierzakiem przede wszystkim), ewentualnie małe zdjęcie.
Gdy zwierzak zostaje zabrany z lecznicy, proszę o tym pisać również w tym wątku.
Obecnie w lecznicy:
Sunia
_____________________________________________________________
Wyszły z lecznicy:
09.08.2008 - Samanta, suka z Pomorskiej - sterylizacja (Kasia).
12.08.2008 - Bezdomna kotka z Żeromskiego/Więckowskiego - sterylizacja (Kasia)
13.08.2008 - Lala - sunia bezdomnego - sterylizacja (Kaja)
15.08.2008 - Kotka z Kaszyńskiego - sterylizacja (Nata i Jola)
21.08.2008 - Kotka z Politechniki - zatrucie (Tuśka) - niestety została uśpiona z powodu mocznicy [*]
22.08.2008 - Lolek - kastracja (Kasia)
23.08.2008 - wysterylizowana Mila zwiała z lecznicy
26.08.2008 - Liwia - suka z Beskidzkiej - sterylizacja (Tuśka)
26.08.2008 - Gwiazdka - sunia po sterycle ab. (Tuśka)
... - kotka z Ozorkowa po sterylce (Kasia)
... - Staś, amstaff po kastracji (Tuśka)
... - Hera, szorstkowłosa sunia od alkoholików po sterylce (Tuśka)
... - Kora - czipowanie (Tuśka)
8.09.2008 - antybiotyk, odrobaczenie, odpchelnie szczęniąt z interwencji (Tuśka)
8.09.2008 - Misiek 2 - kastracja, czipowanie, czyszczenie zębów (Magda)
20.09.2008 - Sonia (matka szczeniąt, od pijaka) - sterylka (Nata)
28.09.2008 - Kotka Śnieżka - sterylka (Nata i Jola)
28.09.2008 - Sherry, amstaffka po steylce (Nata, Jola, Kasia)
06.10.2008 - została wysterylizowana kotka z Adrespola
08.10.2008 - Lunka - jamnisowata sunieczka, sterylka (Kasia, Madzia)
Magda wzięła zastrzyk antykoncepcyjny dla stróżującej suki.
Ostatnio edytowano So paź 11, 2008 13:17 przez katya, łącznie edytowano 35 razy
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » So lip 19, 2008 21:46
Kotki dwa, małe(z sześciorga rodzeństwa),nie wiadomo, jak długo jeszcze będą w lecznicy.
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » N lip 20, 2008 08:45
Trzeba jak najszybciej zabrać sunie- jeśli już są gotowe do zabrania.
Na szpital w tym momencie czeka kolejka:
-Misiek i Miśka -w poniedziałek powinny tam trafić
-sunia bezdomnego do sterylizacji
-kotka w zaawansowanej ciąży-jeśli da się złapać
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez nata » N lip 20, 2008 11:49
zaktualizowałam pierwszy post. wczoraj zabrałam Torę do Złotnik. w najbliższym czasie zacznę przywozić też moje osiedlowe koty, tylko czekam na kolejne klatki żeby miały gdzie dochodzić do siebie. koty będę zabierała jak najszybciej będzie to możliwe, ale jak już coś się zacznie to oczywiście napiszę.
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez Tusia » N lip 20, 2008 16:45
Psotka ( starsza sunia po sterylce i usunięciu jednej listwy sutków zaatakowanych przez raka w zaawansowanym stopniu) wróciła od razu do domu tymczasowego i nie ma jej już w lecznicy.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez katya » N lip 20, 2008 18:03
Ja też mam kotkę do sterylki, ale nie będzie w szpitaliku, od razu ją zabiorę.
Natomiast mamy z Madzią zamiar sterylizować po kolei suki z Pomorskiej, tylko będziemy potrzebować pomocy fizycznej, suki są b.bojące i we dwójkę sobie nie poradzimy. Teraz weźmiemy młodą ok. roczną, będzie musiała zostać trochę po sterylce, bo na razie nie ma nawet budy.......
Mam nadzieję cioteczki, że uda się to wszystko pogodzić.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Wt lip 22, 2008 08:42
Wczoraj do lecznicy dzielne Jola i Nata zawiozły Miśka i Miśkę.
Kastracja i sterylizacja.
Przedwczoraj kotka w zaawansowanej ciązy-już po sterylce.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez magda801 » Wt lip 22, 2008 20:16
WITAM.Dzisiaj zabrałyśmy z Kasią z lecznicy....starą sunię Muszkę.....
Mamy już następną w kolejce z pomorskiej.... labkowatą sunieczkę, która mieszka w rozlatującej się szopie, oczywiście jak na ,,wieś'' przypada na łańcuchu.!!!! 
-
magda801

-
- Posty: 48
- Dołączył(a): Cz sty 11, 2007 10:29
przez katya » Cz lip 24, 2008 20:47
Do lecznicy dołączyła dziś Samanta.
Została też wysterylizowana kocica z Kraszewa.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez nata » Wt lip 29, 2008 20:25
kilka dób posiedzi w lecznicy nasza osiedlowa kotka, siostra Lesia, po sterylizacji aborcyjnej.
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez Tusia » Cz lip 31, 2008 13:40
Wczoraj została odrobaczona Kropka ( w końcu!) i reszta watachy (bo Kropka zarobaczyła mi chyba wszystko....). Przy okazji została zaczipowana.
A dziś na sterylkę jedzie Miłka, kotka alkoholików a w zasadzie to już Fundacyjna. Zaraz po zabiegu wraca do mnie.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Tusia » Pt sie 01, 2008 00:39
Miłka była dziś na sterylce.... Po otwarciu jamy brzusznej nie stwierdzono obecności macicy...... Nie pytajcie mnie bo nie wiem. Alkoholicy na pewno jej nie steylizowali....
Na sterylce była dziś też kicia Kropka z terenu Politechniki. Miała też amputowaną część ogona. Wdała się infekcja i ogonek Kropki zaczął niestety gnić.
Obie kotki są już u mnie. Dzika Kropka wraca na Politechnikę. Niestety jest nie adopcyjna 
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|
 |
|
 |
|
|