 |
|
|
przez julka » So lut 17, 2007 14:30
na razie dzwoniła jedna pani, ale zastanawia się jeszcze
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Hania » So lut 17, 2007 21:14
Oby sie zastanowila na pozytywnie.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez julka » Wt lut 20, 2007 16:12
Nela została zagryziona 
-
julka

-
- Posty: 135
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 21:41
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Saskia » Wt lut 20, 2007 16:26
-
Saskia

-
- Posty: 109
- Dołączył(a): Pn gru 18, 2006 14:51
przez Aniak » Wt lut 20, 2007 17:17
Nie mogę w to uwierzyć. Nelusiu, starałam ci się pomóc, przyśpieszyć leczenie, żebyś jak najszybciej znalazła domek. Czułam, że jak wyzdrowiejesz to ognik w twoich oczkach złamie w końcu czyjeś serducho. Wszyscy intensywnie szukali ci domku Nie udało się, jest mi bardzo przykro. Wiem,że na granicy TM przywitała cię moja Psonia. Trzymaj się jej blisko. Ona oprowadzi cię po najpiękniejszych zakątkach TM. Bądź szczęśliwa maleńka

Ostatnio edytowano Wt lut 20, 2007 17:38 przez Aniak, łącznie edytowano 2 razy
-

Aniak

-
- Posty: 109
- Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 12:11
- Lokalizacja: Brzeziny
przez Mila » Wt lut 20, 2007 17:24
aa tak pragnełam zeby znalazła domek,ze wszystkich sił probowałam jej pomoc...mam nadzieje Nelusi ze teraz jestes szczęsliwa...
-

Mila

-
- Posty: 29
- Dołączył(a): N sty 28, 2007 12:28
- Lokalizacja: łÓDŹ
przez jola » Wt lut 20, 2007 17:53
.....Jestem po prostu w szoku.
Jak długo to będzie trwało,że te najbiedniejsze,najbardziej potrzebujące opieki i miłości psy będą zagryzane? Piszemy:bądź szcześliwa po tamtej stronie,biegaj po zielonych łąkach itp( przepraszam) bzdety a tak naprawdę to po to,by wmówić sobie ,że nic im się nie stało oprócz tego,że nie żyją i zginęły w strasznych męczarniach nie potrafiąc się obronić przed kłami silniejszych .Cholera nie potrafię tak,mam chwilowo dość,biedna mała bezbronna sunia.... biedna Nela...I ile jeszcze takich Nel i innych Aspektów będziemy żegnać?Życie jest podłe a ludzie jeszcze bardziej....
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Aniak » Wt lut 20, 2007 18:05
Jolu dla ciebie to są może bzdety, ale dla mnie to bardzo ważne. Sama mam w sercu żałobę po mojej poprzedniej suni i wierzę głęboko w to, że jeśli człowiek zasługuje na życie pozagrobowe to tym bardziej zwierze, które niczemu nie jest winne.
Będę tak żegnała każdego psa, bo dla mnie pies jest wiele więcej wart niż niejeden człowiek.
I jeszcze jedno , wile psów umiera w męczarniach nawet te, które mają troskliwych właścicieli.
Nela odeszła, bardzo mnie to boli, czuję sie tak, jakbym straciła własnego psa. Jej widok zapadł mi głeboko w serce i to ja byłam ta osobą z Dogomanii, która zaproponowała składkę na jej leczenie. Wierzyłam, że jak sie ja podleczy znajdzie prawdziwy dom. Przykro mi, że nic wiecej nie mogłam zrobic.
Neluś wybacz!
-

Aniak

-
- Posty: 109
- Dołączył(a): Pn lut 05, 2007 12:11
- Lokalizacja: Brzeziny
przez jola » Wt lut 20, 2007 18:24
Aniak,bardzo dobrze,że tak głęboko wierzysz w te zielone łąki i pisząc to,co napisałam nie miałam zamiaru nikogo ani niczyich uczuć urazic.W stracie psa i żałobie po nim nie jestes odosobniona,wierz mi, o męczarniach umierających naturalną śmiercią psów też mi coś wiadomo,więc nie tłumacz,ja to znam.Jestem wściekła i rozgoryczona i na dzień dzisiejszy nie mam przed oczami Tęczowego Mostu tylko małe nieruchome,pogryzione ciałko.To tyle.
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt lut 20, 2007 18:29
I dodam tylko,że bardzo współczuję Julce,która te wszystkie śmierci ogląda na co dzień
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez elfik » Wt lut 20, 2007 19:19
czemu zostala przeniesiona? przeciez tam bylo jej miejsce tak byla bezpiecna  czym ona sobie na to zasluzyla? ile jeszcze psow tak bedzie ginac?
Nelus zebys tak choc byla szczesliwsza i nie cierpiala tak...
-

elfik

-
- Posty: 171
- Dołączył(a): Wt sty 02, 2007 23:42
- Lokalizacja: Łódź
przez Hania » Śr lut 21, 2007 21:02
Dopiero teraz moge dopisac od siebie kilka slow. Ta wiadomosc tak mnie rozwalila, ze dzisiaj rano myslalam, ze rozpadne sie na tysiac kawalkow, mialam wrazenie, ze umre doslownie. Zgadzam sie z przedmowcami z kazdym po trochu. Ale to nie jest najwazniejsze. Nie pomoglam. To niepotrzebna smierc. Jej mozna bylo uniknac. Nie zapomne nigdy tej suni, ktora z taka ufnoscia czekala na troszke zainteresowania. Tak pozno sie nia zainteresowalysmy. Wczoraj napislalam Kaji tekst z prosba aby umiescic ja na stronie Fundacji. Ten tekst to jak epitafium.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez moriaaa » Cz lis 01, 2007 23:57
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
Powrót do Tęczowy Most
|
|
|