Bardzo możliwe, że to ta sama sunia. My ją wzięliśmy z pod bloku po drugiej stronie Rydza-Śmigłego, ale to całkiem niedaleko więc mogła przewędrować.
Co do Suni to pani weterynarz oceniła ją na 5-6 miesięcy. Mała jest żywotna i pełna energii. Docelowo będzie to średni piesek - do około 17 kg. Na tyłku trudno jej wysiedzieć i by się tylko bawiła - jak to szczeniak ;P. Chętnie i bez problemu chodzi na smyczy... co prawda jak się zakręci dookoła drzewa to nie ma przebacz żeby wpadła na pomysł żeby w drugą stronę pomaszerować, ale bardzo szybko się uczy. Co do czystości to wczoraj po przyprowadzeniu do domu 3 razy się zsiusiała, ale podejrzewam, że to ze stresu, bo noc przebiegła już bez żadnych awarii pod tytułem "niespodziewana kupa czy siku". W nocy też trochę popiskiwała ze strachu ale nie ma się co dziwić... pierwsza noc w KOLEJNYM nowym miejscu. Sunia nie jest tchórzliwa - wczoraj na spacerze niedaleko ktoś wystrzlił petarde i mała nic (w tym czasie mojej Majce to już się asfalt pod nogami zwijał

). Mała trochę poszczekuje w mieszkaniu jak słyszy kogoś pod drzwiami, ale prawdopodobnie bierze przykład z naszej suczki, która to dzielnie pilnuje naszego M <LOL>.
Co ważne sunia ponieważ jest młoda, bardzo szybko się uczy, szybciutko aklimatyzuje do nowych warunków (u nas po niecałej dobie już czuje się prawie jak u siebie). Potrzebuje duuużo zainteresowania i kogoś skorego do zabawy. Co prawda nie reaguje na wołanie ale podejrzewam, że to kwestia po pierwsze przyzwyczajenia do imienia no i trochę ćwiczeń.
Zamieściliśmy już ogłoszeniana:
www.allegro.pl
www.alegratka.pl
www.dogomania.pl
info na stronie schroniska na Marmurowej (niestety fota się nie chciała wgrać)
GDZIE JESZCZE MOŻNA?
też myślę o gazecie... żeby ogłoszenie dać w gazecie... chyba w dzienniku łódzkim jest taki kącik dla zaginionych zwierząt - wiecie coś na ten temat?
Pozdrawiamy...