przez andziolek » Cz mar 08, 2007 09:24
Pani Regina to teściowa jednej z mecenasek,z którymi pracowałam. Dodam do powyższego artykułu tylko tyle, ze ponoć Rudzik jest rozpieszczany do granic możliwości. Pełna miseczka faktycznie jest i ciągle mieszkanki bloku na zmianę dorzucają jedzonko. Są nawet trochę zazdrosne jak któraś pierwsza rano da mu jeść. A Rudzik tyje i sie rozbestwia, ale niech ma chłopak dobrze za to co przeżył w przeszłości.

Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.