FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Psy do adopcji -> Opuszczony przez wszystkich szuka domu


Tu znajdziesz psy fundacji i nie tylko, które poszukują nowych domów...

Moderatorzy: katya, nata


Opuszczony przez wszystkich szuka domu

Postprzez Luluuu » So wrz 06, 2008 14:08

W czwartek 04.09.2008 roku znalazłam porzuconego psa, który rozpaczliwie zaglądał do kolejnych zatrzymujących się samochodów szukając swego pana. Jak się później dowiedziałam psina już ponad tydzień czekała w tym samym miejscu. Zabrałam pieska mając nadzieję, że ktoś z moich znajomych lub rodziny znajdzie dla nego miejsce. Niestety tak się nie stało. Starałam się znaleźć pieskowi lokum i dzwoniłam do kolejnych fundacji. Niestety nikt nie chciał psiaka przyjąć. Z ciężkim sercem zawiozłam psiaka do schroniska w Pabianicach przyrzekając mu i sobie, że znajdę mu dobry dom.

Zwracam się do Wszystkich z prośbą o pomoc dla tego przemiłego czworonoga. Według weterynarza w schronisku piesek jest mieszanką wyżła z hartem i ma około 1.5 roku. Jest bardzo dobrze ułożony i posłuszny. Widać, że mieszkał w domu i, że nie boi się jazdy samochodem. Od siebie mogę jeszcze dodać, że musi to być psina o wielkim sercu gdyż pomimo głodu bardziej pragnął dotyku i ciepła niż jedzenia. Jeśli Państwo nie macie warunków dla takiego pieska, to może ktoś z sąsiadów lub znajomych? Bardzo proszę pomóżcie temu pieskowi znaleźć dom na jaki zasługuje!

Czekam na Państwa telefony po numerem 509 533 977.

W tym miejscu pragnę podziękować Pani prowadzącej fundację za wsparcie i pomoc gdy wszyscy inni umywali ręce. Gorąco dziękuję.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Luluuu
0
 
Posty: 4
Dołączył(a): So wrz 06, 2008 13:21

Postprzez moriaaa » So wrz 06, 2008 20:57

Piękny psiak!

Znam historię od Joli. Szlag mnie trafia, że mamy ograniczone możliwości "lokalowe".

Jutro wrzucę psiaka na główną stronę w dziale ADOPCJE.

Na forum w dziale "do adopcji" znajduje się temat z linkami do portali ogłoszeniowych, Luluu jak będziesz miała chwilkę, skorzystaj z wątku i porób psiakowi ogłoszenia adopcyjne.

Przydałyby się lepsze zdjęcia...ludzie są wzrokowcami-dobre foty to podstawa. Masz możliwość zrobienia lepszej jakości zdjęć?
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Luluuu » Śr wrz 10, 2008 12:41

Witaj

Dziękuję za wsparcie i pomoc. Postaram się jutro do niego pojechać i zrobię jeszcze parę zdjęć. Boję się strasznie, bo zostawienie go tam było okropne, ale wrócić i jeszcze raz odejść będzie jeszcze gorzej. Zaniosę mu jakiś gryzak może się ucieszy.
Niestety jeszcze nikt się nim nie zainteresował. Raz telefon zadzwonił z ogłoszenia w gazecie ale jakiś Pan szukał tylko swojego zaginionego psa. Przykro mi strasznie i cały czas mam nadzieję, że ktoś jednak zdecyduje się przyjąć tą znajdę do siebie.
Luluuu
0
 
Posty: 4
Dołączył(a): So wrz 06, 2008 13:21

Postprzez jola » Śr wrz 10, 2008 14:38

Luluuu,jeśli uda Ci się jutro zrobić jakieś lepsze zdjęcia- byłoby dobrze.
Dowiedz się od pracowników, jaki jest w stosunku do innych zwierząt i jeśli jest sam w boksie to możesz mu coś do jedzenia zawieźc, jeśli nie, lepiej mu nie dawaj gryzaka żeby inne psy z zazdrości go nie pogryzły.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Śr wrz 10, 2008 16:07

To link do wątku na dogomanii :http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120342
Kaja, tam jest ładne zdjęcie, a może to bys umieściła na głównej w psach do adopcji?
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Śr wrz 10, 2008 20:10

Ok, ale dopiero jutro, dzisiaj padam.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Luluuu » So wrz 13, 2008 09:23

Niestety dopiero dzisiaj będę w schronisku. W czwartek rozmawiałam z opiekunem w schronisku. Niestety nikt nie interesował się jego adopcją. Biedak jest cały czas na kwarantannie więc jest sam w boksie. Niedługo do niego jadę. powiedziano mi, że mogę mu dać coś do jedzenia. Co do charakteru psa poza poprzednimi informacjami nie ma jeszcze nic bo nie ma kontaktu. Odezwę się w poniedziałek i napiszę jak było na odwiedzinach. Pozdrawiam wszystkich.
Luluuu
0
 
Posty: 4
Dołączył(a): So wrz 06, 2008 13:21

Postprzez Luluuu » So wrz 13, 2008 09:29

No i zapomniałam. Byłam na stacji benzynowej gdzie znalazłam pieska bo dostaliśmy wiadomość, że podobno była jeszcze jedna bida razem z nim. Rozmawiałam z Panią, która opiekowała się naszym psiakiem zanim go zabrałam i powiedziała, że żaden piesek tam się nie kręcił. Postaram się skontaktować z dziewczynką, która widziała drugiego psa i może ona będzie coś wiedzieć. No a chętnych do adopcji ami widu ani słychu.

Dzięki za linka.
Luluuu
0
 
Posty: 4
Dołączył(a): So wrz 06, 2008 13:21

Postprzez jola » So wrz 13, 2008 10:50

Luluuu, jesli czytałaś i weszłaś na wątek na dogo to wiesz już, że sunia jest znaleziona i ma DT.Czekamy na zdjęcia i relacje z wizyty w Pabianicach. No i może zastanów się nad imieniem dla psiaka, miałaś z nim kontakt, wiesz, jakie imię mogłoby mu pasować.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » So wrz 13, 2008 10:52

Acha, i jeszcze jedno, kwarantanna trwa 14 dni, przez ten czas psa nie można adoptować...Chyba, że zgłosi się właściciel...
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Paulina » Śr wrz 24, 2008 15:36

Przez ostatnie 5 dni zajmowałam się psiakiem, po tym jak trafił do Luluuu do domu tymczasowego. Luluuu wyjechała i zwierzaki zostały pod moją opieką.

Józio to kochany pies, niestety nie został zaakceptowany przez dwa pozostałe psy Luluuu. Są o niego bardzo zazdrosne, wrogo nastawione, zwłaszcza młodsza wilczyca Pheobe, szczekają na niego, warczą... Józio boi się ich, jest pokojowo nastawiony i nie chce się wdawać w bójki. Dlatego też, kiedy nie ma nikogo w domu czy w ogrodzie ucieka szukać ludzi. Przeskakuje przez siatkę zagrody, kiedy był w łańcuchu to przeskakiwał z łańcuchem, a nawet go zerwał, więc przestałam go przypinać, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Zrobi wszystko, żeby znaleźć ludzi. Wraca do domu, kiedy widzi, że ktoś w nim jest.

Ma łagodny charakter. Jest dobrze nastawiony w stosunku do innych psów. Luluuu ma oprócz dwóch dużych psów małego Yorka, z którym Józio bardzo dobrze się dogadywał. Pozwalał mu nawet jeść ze swojej miski. Józio gania koty, ale każdy ma jakieś swoje słabostki :)

Na spacerach jest bardzo grzeczny. Ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, dostosowuje się do tempa osoby go prowadzącej. Kiedy się go spuści ze smyczy bardzo się pilnuje. Ogląda się tylko na ludzi, tak jakby szukał swojego właściciela.
W domu zachowuje się równie grzecznie, nie ma z nim problemów.
Bardzo lubi być głaskany, lubi być blisko ludzi.

Józio potrzebuje swojego domu, swoich ludzi, którzy będą mogli mu poświęcić trochę czasu, zwłaszcza na początku. Musi poczuć się bezpiecznie i wtedy przestanie uciekać.
Paulina
0
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr wrz 24, 2008 14:48


Powrót do Psy do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości