FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Ostatnia deska ratunku.... Misia ma dom!


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Re: Ostatnia deska ratunku.... Misia poszukuje domu!

Postprzez katya » Pt lut 12, 2010 22:27

Witamy :mrgreen:
To ja przeniosę wątek do "w nowym domu" :)
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez martan007 » Pt lut 12, 2010 22:46

P.S. Gratulacje dla Adminów :flower: - natychmiastowa reakcja... Siedzę sobie, przeglądam wątki, wychodząc chciałam sprawdzić, czy moja odpowiedź o Misi się wgrała a tu wątku... nie ma!! tam, gdzie go zostawiłam :)
martan007
0
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt lut 12, 2010 22:09

Postprzez sukkubi » Pn lut 15, 2010 13:43

martan007 napisał(a):Jednak cały czas wygląda jakby czekała na innych "współlokatorów", jakby nie wierzyła, że ma monopol na całe terytorium.
:cat:

to trauma po moich szatanach 8) ale się cieszę, wiedziałam, że w nowym, spokojnym domu pójdzie jak burza! Super że chce się pieścić, jestem przeogromnie szczęśliwa :rotfl:
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez martan007 » Wt kwi 06, 2010 15:48

Nadal bez zdjęć (bo to mi jeszcze nie idzie).

Kota się rozwija. Nadal lubi się chować pod łóżkiem, ale raczej z przyzwyczajenia, że tam ma taki fajniasty koci domek :)Pierwszą osobę, która wraca z pracy, wita w drzwiach - do następnej nie chce się jej już podchodzić. Uznaje, że jak na jeden dzień dostała już wystarczająco dużo pieszczot. Potrafi z własnej nieprzymuszonej woli (w ogóle do mało czego ją przymuszamy) wpakować się na kolana osobie, która ogląda telewizję czy czyta (ew. korzysta z laptopa, ale wtedy jest najmniej wygodnie i kota wygląda jakby się spodziewała zmiany pozycji, bo Ona nie ma gdzie spocząć).

Jako wisienkę na torcie mogę powiedzieć, że Kocica zaczyna "sypiać" z nami w łóżku. Polega to na tym, że budzę się w nocy, bo nie mogę się przekręcić na drugi bok - ktoś mnie przygniata :) Przy czym schodzi ze mnie baaaardzo niechętnie. Przecież się już umościła, to dlaczego? :pale: Ciekawostka - zazwyczaj układa się (na kolanach również) tyłem do swojego "leżaczka"... jakby chciała mieć z kolan lepszy widok na okolicę a nie na osobę.

Podsumowując - dogadujemy i docieramy się (zwłaszcza Kota z obiciami kanapy... ech... z dywanami... ech... z wykładzinami... ech... - drapie zawsze Obok drapaka :) ) Ogólnie jest cudownie :D

Pozdrawiam i obiecuję czasem coś skrobnąć
Marta i Miśka :cat:
martan007
0
 
Posty: 3
Dołączył(a): Pt lut 12, 2010 22:09

Postprzez sukkubi » Wt kwi 13, 2010 09:10

Ostatnio często o Was myślałam i juz miałam napisać aż mnie tknęło by wreszcie porządnie poczytać forum :D Strasznie się cieszę, że Miśka ma taki fajny, luzacki domek i czuje się w nim bezpiecznie - co widać po jej zachowaniu. Dajcie jej od nas siarczystego buziaka i cóż...powodzenia w nadstawianiu drapaka :lizak:
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości