FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Owczarek szkocki collie...Gracja ma dom! u Edytki :))))


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Postprzez moriaaa » Cz maja 21, 2009 17:19

No i BOMBA! :)
W końcu bez żelastwa w nóżce :)
Buziaki dla Was!!!!!!
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Edyta » Pt maja 22, 2009 20:51

:D
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » So cze 20, 2009 16:43

Byliśmy dzisiaj na kontroli z Gracjusią. Na zdjęciu widać, że kości się zrastają, ale niestety trochę krzywo. Niuńka ma b.słabe te kosteczki i musimy jej znowu kupić osteogenon na wzmocnienie, a do tego za ok.1,5 tyg.mamy zacząć kurację jakimiś zastrzykami, których nazwę zapomniałam :oops: Dzisiaj był w ogóle straszny młyn w lecznicy i nie było czasu żeby spokojnie porozmawiać, więc napiszę wszystko dokładnie po następnej wizycie. Na razie mamy rozgrzewać Gracji nóżkę i tylko delikatnie ćwiczyć, żeby przykurcze się nie pogłębiały i stawy nie zastały. Na rehabilitacje nadal jest za wcześnie, bo zrost jest zbyt słaby..
A jeśli chodzi o żelastwo w nóżce małej, to są tam nadal druciki w miejscu połączenia złamanych kości.. Sama się dzisiaj zdziwiłam jak zobaczyłam zdjęcie, bo myślałam, że nic już tam nie ma.. :shock: No ale jak tak sobie wszystko przypomnę, to przecież jak mała miała zakładane gwoździe, to razem z tymi drucikami, a potem gwoździe były wyciągnięte bez rozcinania nóżki, tylko od góry..
A ja się już tak cieszyłam, że niuńka już nie będzie miała żadnego zabiegu w znieczuleniu..
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Wt sie 10, 2010 15:08

Obrazek

:lizak:

lub inaczej mówiąc: dwoje inwalidów :devil:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Śr wrz 01, 2010 07:05

Oj Kasiu gdyby nie Ty, to chyba nigdy bym nie odszukała tego wątku.. :oops: Dzięki :flower:
Księżniczka Gracjusia ma się dobrze :D Troszkę jej latek przybyło i ząbków ubyło, ale kto by na to zwracał uwagę ;) Żarłok z niej straszny, a ja w tej kwestii muszę być tą najgorszą i dbać o jej linię, bo 3 łapki na których chodzi i tak już mają sporo do dźwigania. Pieszczoch i zazdrośnik z niej największy ze wszystkich. Jak tylko zobaczy, że miziamy któregokolwiek z psiaków, to w mgnieniu oka jej długi pychol wciska się natrętnie pod nasze ręce i domaga głaskania :D Z nóżką nic już nie będzie robione, Niuńka jest tylko cały czas na weterynaryjnej diecie żeby wzmacniać jej stawy.
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości