FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Piękny, młody, głuchy-przywiązany do płotu amstaff...


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Postprzez Ewelajna ;-) » So paź 31, 2009 12:17

I jak tam ma się Staś i sytuacja jego adopcji?
Coś się w ogóle dzieje?
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » So paź 31, 2009 18:31

Niestety, zupelna cisza... Czasem proponuje go jesli ktos jest niezdecydowany ale to ze jest amstaffem przesadza sprawe... :roll:
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Ewelajna ;-) » So paź 31, 2009 18:59

No szkoda... ;/ Mam nadzieję, że w końcu ktoś się znajdzie.
Szukasz mu domu z ogrodem? Była osoba, która kilka razy do mnie pisała w sprawie Stasia. No i odsyłałam ją do Ciebie.
Oczywiście cieszy mnie, że szukasz jak najlepszego domku ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » So paź 31, 2009 19:02

No i nie wiem czy wszystkie ogłoszenia, które robiłam są jeszcze aktualne.
Pewnie przydałoby się też ich więcej... Może uda mi się któregoś dnia troszkę jeszcze dorobić. Póki co zajmę się tym, czym już obiecałam, że się zajmę ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » N sty 10, 2010 21:05

Stasiu znalazł dom. Ale Stasiu, zdaje się jak większość amstaffów ma pecha. Niestety okazało się że sunia z którą zamieszkał, mimo ze jest łagodną labradorką, zupełnie Stasia nie zaakceptowała. Były walki o każdą zabawkę, o uwagę właścicieli. Kroplą która przeważyła szlę były zabawy Stasia. Cóż, Staś niestety nie słyszy. Nie jego wina że nie słyszał jak Whiski popiskiwała kiedy Staś w zabawie za mocno ścisnął. Skończyły się na szyciu. Cóż w takiej sytuacji, kiedy bezpieczeństwo suni rezydentki było zagrożone jego nowi Państwo zostali zmuszeni do podjęcia trudnej decyzji. Dopóki Staś u nich był pełnili na zmianę dyżury przy psach żeby w razie czego interweniować. I Stasia wystarczyło lekko upomnieć by zachowywał się delikatniej. Niestety nie można przy psach czuwać 24h/dobę. Szczególnie że w nocy Whiski też potrafiła na Stasia warczeć.
I tu po raz kolejny Staś miał pecha. Nie miał gdzie wrócić. Agnieszka nie może go wziąć do siebie a Jej Tata który do tej pory zajmował się Stasiem jest u Agnieszki bo w domu do wiosny trwa remont.
Staś od dziś jest w łódzkim hotelu. Po półtora roku znów w Łodzi. Mój Staś :|

Domek potrzebny dla Stasia na już! Ale domek bez innych zwierzaków. Jeszcze raz zaznaczę że nie ma w sobie agresji ale niestety jego głuchota ma wpływ na pewne aspekty życia. Staś jest świetnie ułożonym psem, łagodnym, kochanym. Ale niestety nie słyszy...
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez katya » Pn sty 11, 2010 10:24

Mam nadzieję, że teraz już naprawdę ostatni raz szukamy Stasiowi domku... Życie go nieźle wyrolowało :(
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Pn sty 11, 2010 10:44

biedne te nasze asty :( Stasiowi życzę takiego domu, jaki trafił się Sherry czy Ventylkowi. myślę, że w końcu go znajdzie...
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Ewelajna ;-) » Pn sty 11, 2010 11:30

A właśnie ostatnio o nim myślałam i miałam pisać...
Kurcze, szkoda ;( Oby kolejny dom okazał się już tym ostatnim!
Biedactwo...
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Cz lut 04, 2010 20:26

Nowe fotki Stacha:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz lut 04, 2010 20:44

A jak jak zobaczyłam, że jest jakiś wpis na jego wątku miałam nadzieję, że może pojawił się jakiś super domek na horyzoncie...
Zdjęcia super! Zwłaszcza pierwsze, czwarte i ostatnie ;-)
No niech się w końcu ktoś mega super fajny znajdzie dla Stasia!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Pn mar 01, 2010 22:00

TAK!!! TAK!!! TAK!!!
Staś od dziś grzeje dupkę w swoim NOWYM DOMKU!!! :rotfl:

A teraz zacznę od początku. Bo Staś dzień pełen atrakcji miał już w sobotę. O 10:30 zabraliśmy go z hotelu i prawie cały dzień spędził z moją mamą ( nawet nie wiedziała że Stasinek w Łodzi) która baaardzo ucieszyła się na jego widok. Dostał troszkę smakołyków i miziany był bez końca. Późnym popołudniem przyjechała do nas Mariola ze swoim TŻ i razem pojechaliśmy na wizytę przedadopcyjną, która przebiegła bardzo pomyślnie. Staś co prawda był już zmęczony i całą ją po prostu przespał na kanapie :compress: Wczoraj nowi właściciele zakupili potrzebny sprzęt oraz karmę i dziś popołudniu pojechaliśmy do NOWEGO DOMKU!
A Staś mieszka niedaleko Kalinki więc na wieczornym spacerze poznał Eosa i Serdla :devil: Przy czym Eos się go bał a Serdel chciał zagryźć :compress:
Trzymamy wszyscy kciuki aby to był ostatni, jedyny, najwspanialszy i ostateczny dom Stasiulki.
Mam też nadzieję że jego Opiekunowie niedługo zawitają na forum.
:flower: :flower: :flower:
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez katya » Pn mar 01, 2010 22:04

Oby ostatni to był dom :)
Ufff :)
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Wt mar 02, 2010 08:30

Protestuję! Esik się nie bał - uznał po prostu że "jakiś tam Staś" nie jest aż tak frapujący jak niesamowite zapachy wydobywające się z chodnika :lizak: Zwyczajnie go nie zauważył... :devil:
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Wt mar 02, 2010 18:54

Tia.... :wink:
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt mar 02, 2010 19:00

Ooooo... Super!!!! :sunny:
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość