przez netti » So cze 21, 2008 11:24
2 kotulinki ,noworodki porzucone,bardzo płaczą za mamą.są jeszcze ślepe,wielkości połowy dłoni,mniejsze od telefonu kom.dwa buraski pręgowane.kotki zostały porzucone ,właściciel kocicy nie chciał robic sobie kłopotu z kociętami.koty były w zamartwicy,reanimowane.
nie umiem przegrac zdjęc z telefonu na komputer,moze ktos wie jak to zrobic?mam kabelek,ale nic mi z tego nie wychodzi.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Kociara » So cze 21, 2008 16:07
Co z kociakami??? napisz coś więcej...muszą być bardzo malutkie...
Rozumiem, że masz kabel USB... jeśli tak to po podłączeniu telefonu przez kabel do komputera powinno ci sie wyświetlić okienko tam są różne opcje... pokaz slajdów zdjęć z telefonu odtwarzanie muzyki a troche niżej jest napis kopjuj pliki do komputera coś takiego to tam musisz nacisną i powinno wyjść dalej już jest łątwo zaznaczasz zdjęcia, które chcesz przenieść i do jakiego folderu....
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
-
Kociara

-
- Posty: 51
- Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
- Lokalizacja: włocławek
-
przez Kociara » So cze 21, 2008 16:08
A co robisz z kociakami??? byłaś u weterynarza??? wiesz jak sie nimi zająć??? w razie czego pytaj postaram sie pomóc...mam ztym doświadczenia;)
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
-
Kociara

-
- Posty: 51
- Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
- Lokalizacja: włocławek
-
przez katya » So cze 21, 2008 23:20
Ewa, masz specjalne mleko?
Ja powiem szczerze że nie piszę się na opiekę, miałam takie kociny 2 dni, poźniej pojechały do mamki i umarły 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » N cze 22, 2008 06:06
mleko jest,specjalne dla kociąt ,piją z buteleczki z małym dydusiem.Strasznie piszczą,od tego krzyku aż boli serce.
wygrały kilkugodzinną walkę o życie,a teraz bezdomne już od urodzenia..
katya-ja mam nadzieję,że one będą zdrowe i pięknie urosną,zapłaciły już wysoką cenę za głupotę właściciela ich matki.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Kociara » N cze 22, 2008 12:44
Ja nie wiem musiałabym pogadać z mamą taki kociak to noszenie cały dzień moje maluchy lubiłu jak mama trzymała je pod koszulką w dekoldzie czuły sie bezpiecznie...po za tym cały czas miały dużą maskotkę w postaci kota do której się przytulały... nie powinny zostawać same więc jak gdieś wychodzisz do z kociakiem w torbie...ja tak musiałam robić bo sama sie nimi zajmowałam chyba, że mama miała wolne... przykra sprawa kiedy takie maleństwa są w takiej sytuacji są dwa więc to i tak lepiej niż jeden...
chcesz im znaleźć jak najszybciej dom??? czy poprostu potrebujesz pomocy???
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
-
Kociara

-
- Posty: 51
- Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
- Lokalizacja: włocławek
-
przez netti » N cze 22, 2008 14:27
szukam domu,dlatego napisałam w dziale adopcje.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez katya » N cze 22, 2008 20:22
Dobrym patentem jest też termofor, ale wodę trzeba dość często wymieniać żeby ciągle był ciepły.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Pn cze 23, 2008 07:41
dogrzewane są ciągle,pieszczone,karmione.śpią przytulone.to takie puszyste kuleczki z cienkim krótkim jak zapałka ogonkiem.zasypiają ładnie pod bluzką przytulone do piersi,więc gdyby ktoś chciał ponosic na biuście kociego noworodka to zapraszam do pomocy:):)może ktoś ma zbędne ręczniki lub kocie mleko?dziś juz nie będę dostępna w internecie ale podaj tel 723464787 ,gdyby ktoś chciał pomóc przy maleństwach to proszę dzwonic:)
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez netti » Cz cze 26, 2008 07:17
czy znajdzie się chętny do przejęcia kociąt na 4 dni w przyszłym tygodniu?wypadł mi niespodziewany wyjazd i nie będę mogła ich zabrac ze sobą.błagam to tylko 4 dni!
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Kociara » Cz cze 26, 2008 20:20
Gdybyś mieszkała we włocławku to pewnie nie było by problemu a raczej na pewno:(
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
-
Kociara

-
- Posty: 51
- Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
- Lokalizacja: włocławek
-
przez Kociara » Pt cze 27, 2008 12:17
No niestety przykro mi  w przyszłym tygodniu i tak idę do szpitala:( I nie ma szans na opiekę nad maluchami:(
Powodzenia w szukaniu opieki:)
Bajkowy świat zaczyna się tam, gdzie dotykamy nieba i czujemy miłość...
-
Kociara

-
- Posty: 51
- Dołączył(a): So cze 21, 2008 15:47
- Lokalizacja: włocławek
-
przez klaudia1995 » Śr sie 20, 2008 14:25
Jak z kociakami??
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez netti » Śr sie 20, 2008 14:51
jedno kocię za TM,drugie czeka na dom
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
Powrót do Koty do adopcji
|