przez kundelek » Pn sie 27, 2007 11:19
Jest jakaś instytucja itp. która mogłaby odebrać właścicielom psa? Patologiczna rodzina z mojego bloku wzięła sobie szczeniaczka (2 miesiące temu), kundelek ale w 99% amstaff. Psina na cały dzień jest wyrzucany na podwórko, przeraźliwie wyje, ujada, skamle itp i gdyby nie to że "normalni" lokatorzy przy okazji wyjścia ze swoim psiakami wynoszą mu wodę itp. to psina nawet nie napiłaby się wody. Pies robi się agresywny-"właściciele" nawet jeśli do niego wyjdą to bawią się z nim w gryzienie i szczucie innych zwierzaków. STRAŻ miejska nie reaguje na nasze zgłoszenia bo PRZECIEŻ to malutki piesek no a poza tym jaki problem zwróćić menelom uwagę? Gdzie możemy zadzwonić, może wiecie o jakiejś fundacji itp.,czy jest jakaś szansa na to żeby ktoś tego malucha po prostu zabrał?