 |
|
|
przez jola » N lis 25, 2007 20:27
Cioteczki które są często w schronisku, Haniu,Aniu albo Ciapusiu, czy któras z Was mogłaby założyć tu ale przede wszystkim na dogo wątki dla schroniskowych jamników? Amiśka bardzo o to prosiła na wątku jamniczki Julki, może dzięki niej uda się znaleźć maluchom domki...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Hania » Pn lis 26, 2007 12:48
Jolu, będę w schronisku w środę porobię im zdjęcia dowiem się wszystkiego, posprawdzam karty i będziemy słac wici w sprawie jamniczków i jamnikopodobnych, bo ich równiez jest tam sporo.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez katya » Pn lis 26, 2007 16:37
Byłam dziś w schronie. W pawilonie są 4 jamniki, w tym sunia mniej jamnicza i ten dziadek w kołdrach + dwa jamniki 100 % , jeden w dobrej kondycji, drugi zrezygnowany.
Co mnie zasmuciło to czarny hyperchudy jamnik na boksach ogólnych na przeciwko kwarantanny...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Pn lis 26, 2007 17:03
Dzięki dziewczyny,jak jamnisie i jamnikopodobne będą miały swój wątek to pewnie łatwiej będzie znaleźć im domki. Kasiu, a coś więcej o tym chudym czarnym mogłabyś już napisać na dogo? Nie zrobiłaś im czasem zdjęc? Czarny wytrzyma jeszcze jakiś czas w schronisku czy to sprawa na cito?
My właśnie znalazłyśmy przepięknego, pręgowanego amstaffa, Natalka pojechała z nim do Buni sprawdzić czy jest zaczipowany, nie wiem, co z nim zrobimy,jak wrócą, amstaff u mnie w domu nie ma racji bytu przy szkielecie i kotach. Jest bardzo zimno, sypie śnieg a on pcha się do mieszkania.
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Pn lis 26, 2007 17:12
Moim zdaniem ten czarny jest najpilniejszy, bo przebywa na dworze i jest strasznie chudy, reszta w pawilonie ma ciepło.
A ast może komuś zginął???
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Pn lis 26, 2007 17:33
A nie wiesz, czy jest możliwość,żebyprzenieść tego malucha do pawilonu, przynajmniej na razie?
A ast najprawdopodobniej zginął niedawno, bo jest zadbany ale żeby znaleźć jego właściciela trzeba mu dać jakieś schronienie na razie, na dziś czy jutro
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Pn lis 26, 2007 19:43
Jolu - nie wiem.
Saskia założyła zbiorczy wątek jamniorów, mam nadzieję, że dziewczyny coś zdziałają.
A co z astem? Gdzie jest?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Hania » N sty 06, 2008 11:05
Jest w schronisku od ponad dwóch tygodni nowy dwuletni jamnis, najprawdziwszy pod słońcem i bardzo rasowy. Bieda, skulona lezy przypłaszczona do drzwi i się prawie nie rusza.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|