|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez madziara » Wt lut 19, 2008 13:22
witam wszystkich cieplutko...moze cosik napisze o sobie..mam 24 latka,niedawno sie zareczylam i mam 17miesieczna corcie Julcie...
od jakiegos czasu oszalalam na punkcie tych malutkich cudownych pieskow Yoreczkow....  czy jest ktos kto moglby mi pomoc z zaadaptowaniem takiego pieska??a moze ktosik ma go do oddania?? 
-
madziara

-
- Posty: 8
- Dołączył(a): Pn lut 18, 2008 14:51
- Lokalizacja: Marki
przez katya » Wt lut 19, 2008 14:05
Taaaak, mamy setki yoreczków do adopcji, normalnie walają się po ulicach bidulki bezdomne, najczęściej właśnie szczeniaczki...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Czarodziejka » Wt lut 19, 2008 14:15
Pewnie z rodowodem szukasz? 
-
Czarodziejka

-
- Posty: 2
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 23:44
przez Tusia » Wt lut 19, 2008 14:43
Fakt, nie mamy aktualnie na składzie.......... Ale znając ludzką głupotę i brak wyobrażni wcale bym się nie zdziwiła gdyby i takie w potrzebie się znalazł
Skoro nawet Akity mają swoją stronę gdzie szukają nowych domów...
Ech życie, życie.........
PS: Katia Ty nie kracz bo jak wykraczesz..... 
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez madziara » Wt lut 19, 2008 14:51
 czy zawsze jestescie tacy nieuprzejmi??  i nie nie szukam z rodowodem...kocham zwierzaki i czy to zle ze mam takie marzenie miec takiego pieska?/chyba nie...
-
madziara

-
- Posty: 8
- Dołączył(a): Pn lut 18, 2008 14:51
- Lokalizacja: Marki
przez katya » Wt lut 19, 2008 15:22
No dobrze, to teraz uprzejmie.
Wiesz Madziara, ja też marzę np. o domku z dużym ogrodem, sadem i basenem, ale nie oczekuję od nikogo, by mi go ofiarował.
Yorki to póki co pieski dość luksusowe - modne i drogie (i niech to trwa, bo gdy przestaną być modne, to również zaczną znajdować się na ulicy i w schroniskach).
Jeśli marzysz o yorku, to super, ale najpierw zapoznaj się z rasą, poczytaj troszkę, pogadaj z prawdziwymi hodowcami rodowodowch piesków. Bo yorki, to nie zabaweczki, to terriery z charakterkiem. No i niestety takiego psiaczka będziesz musiała sobie zwyczajnie kupić, więc zacznij odkładać jeśli tak dużą sumą nie dysponujesz od razu.
Jeśli jednak upierasz się przy adopcji yorka, to muszę Cię zmartwić, że pieski te są do oddania za darmo niezwykle rzadko. No ale próbuj... może tutaj ktoś Ci pomoże... www.dogomania.pl/forum - dział "Przygarnę"...
A tak od serca - radzę pokochać kundelki w potrzebie, najwspanialszą "rasę" na świecie  (zresztą psiaki "rasopodobne" (np. jamniki) są też dość często do adopcji, na yorki jeszcze nie czas).
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Kacedy » Śr mar 12, 2008 19:29
Tusia napisał(a):Fakt, nie mamy aktualnie na składzie.......... Ale znając ludzką głupotę i brak wyobrażni wcale bym się nie zdziwiła gdyby i takie w potrzebie się znalazł Skoro nawet Akity mają swoją stronę gdzie szukają nowych domów... Ech życie, życie.........
Witam serdecznie
Niejako "wywołana do tablicy" jako osoba prowadząca stronę Akit w Potrzebie pozwolę sobie zabrać głos nieco offowo, bo na wątku yorka.
Owszem- i akity doczekały się swojej strony  . Osobiście wcale nie było mi ani śpieszno, ani radośnie ją zakładać. Proszę mi wierzyć, że wolałabym założyć bloga o moim psie (notabene akicie ze schroniska) i wklejać piękne foty z jego życia. Pisać o tym jaki to fajny psiak i płodzić niezbyt twórcze opowiadanka, czy wierszyki.
Ano tak- tak rzadka rasa jak akity doczekała się swojej strony  Bo ona niestety już nie jest taka rzadka od kiedy zainteresowali się nią rozmnażacze sprzedający gdzie popadnie i jak się da- byle był zysk (jak wiemy niejedna rasa już to przerabiała lub przerabia). Mało tego-nawet "stworzyli" nową rasę- "husko-akity". Nie muszę chyba tłumaczyć co z czym krzyżują. W efekcie husko-akity kończą swój żywot często w schroniskach jako psy trudne lub u weterynarza, a ostatnią rzeczą, którą widzą jest zastrzyk z morbitalu. Akity same w sobie ze względu na cechy charakteru są rasą nie dla każdego. W połączeniu z husky bardzo często dają nam psa nie do opanowania  I co z tego, że piękny?
Podsumowując:
Tak- akity i ich mixy mają swoją stronę " W Potrzebie" przez pazerność, głupotę, brak świadomości, a przede wszystkim brak ludzkiej empatii. I jest ona jak narazie jedyną dla nich "medialną" szansą na wyjście zza krat i na lepsze życie. Żywię głęboką nadzieję, że jeśli choć jedna akita dzięki niej znajdzie dobry dom i swojego Człowieka ( a takie już są) - to warto ją prowadzić.
Ostatnio edytowano Śr mar 12, 2008 22:05 przez Kacedy, łącznie edytowano 1 raz
-

Kacedy

-
- Posty: 5
- Dołączył(a): Śr mar 12, 2008 17:50
przez Tusia » Śr mar 12, 2008 21:37
Akity należą do jednej z moich ulubionych ras  I aż dziw bierze że akity są już tak popularne że potrzebują pomocy a o yorkach się nie słyszy... Może właśnie dlatego że baaaardzo modne i malutkie. Pozdrawiam
PS: możesz wkleić link do strony akity? Dzięki
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Kacedy » Śr mar 12, 2008 22:03
Tak, oczywiście
Adres strony już dodałam do mojego podpisu.
-

Kacedy

-
- Posty: 5
- Dołączył(a): Śr mar 12, 2008 17:50
przez MartaKozba » Cz mar 20, 2008 23:26
Ehhhh Yoreczka... te yoreczki kurka no... brak mi słów... czasem nawet mnie... tak tutaj jestem nieprzypadkiem acz troche późno... Miałam w życiu to ogromne szczeście że moje ukochane psiaki żyłe zdrowu i szczęściu jak myśle długo... jednak rok pół roku temu odeszła moja psia miłóść. Moje oczko w główie które miało na imie Lee-Loo. wykochana, wygłaskana "owczarka niemiecka" która urodziła 11 pięknych szczeniaków i była mądra ponad przeciętną. 3 lata temu spacerując z Nią po lesie znalazłyśmy a raczej Ona znalazła mała psinke 4 tygodniowego bobaska... Strasznie zabiedzonego i strasznie brudnego. Ten bobasek teraz jest ogromnym psem... super sunią która tuli sie w nocy i rozpycha w łóżku... która została wyciągnieta już w ostaniej chwili... która teraz jest takl podobna do Lee-Loo... Jest przepieknym owczarkiem, zdrowym, szalejacym po ogrodzie, kopiącym nieustannie doły. Czasem żartuje że to 12 szczenie Lee-Loo... taka jest podobna... I bardzo brak jej na tym ogrodzie wiosna drugiej dziewczynki do towarzystwa... Wiec szukamy... koniecznie szczeniaka bo ciężko akceptuje dorosłe suczki, szukamy przyjaciółki do domu z ogrodem i wielkiego łóżka... Marta
-
MartaKozba

-
- Posty: 2
- Dołączył(a): Cz mar 20, 2008 22:56
przez MartaKozba » Cz mar 20, 2008 23:32
Podkreślam że rasa sie nie liczy, że może to być śliczn kundelka byle szczeniak i byle dziewczynka... a co z Meli....
-
MartaKozba

-
- Posty: 2
- Dołączył(a): Cz mar 20, 2008 22:56
przez Tusia » Cz mar 20, 2008 23:47
Witam! Może byś wkleiła te informacje w nowym wątku? Bo tu było o yoreczku  A jakiej wielkości sunie potrzebujesz?
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Tusia » Cz mar 20, 2008 23:53
Żeby założyć nowy wątek kliknij Nowy temat zamiast Odpowiedz.
http://www.niechcianeizapomniane.org/fo ... ml?start=0
Tu są szczeniaki do oddania Ten czarny to chłopak ale właśnie idę po resztę i coś mi się zdaje że suńcia tam jest  A PILNIE potrzebują domów.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
Powrót do Przygarnę
|
|
|
 |
|
 |
|
|