6 listopada 2008 roku, tego samego dnia co mój Szkielecik, odeszła czarno-biała kotka Femka, jedna z 12 uratowanych przez nas kotów(zabranych od zmarłej właścicielki).Femka była bardzo chora,wtórna postać grzybicy zaatakowała jej przewód pokarmowy, nic nie można już było zrobić...
Śpij spokojnie koteczko...



















