FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Psy do adopcji -> Ankieta przedadopcyjna


Tu znajdziesz psy fundacji i nie tylko, które poszukują nowych domów...

Moderatorzy: katya, nata


Ankieta przedadopcyjna

Postprzez katya » N maja 13, 2007 23:23

Taką ankietę powinien wypełnić każdy zdecydowany na adopcję psiaka z naszej Fundacji.

ANKIETA PRZEDADOPCYJNA (PIES)

Bardzo prosimy o wyczerpujące odpowiedzi na zawarte w ankiecie pytania, co pozwoli nam lepiej Państwa poznać. Odpowiedzi typu „tak” lub „nie” mówią nam bardzo niewiele i utrudniają podjęcie decyzji o adopcji.


1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu (dom jednorodzinny, kamienica, blok)?
2. Czy pies będzie mieszkał z Państwem czy na zewnątrz?
3. Jeśli mają Państwo ogród, czy zamierzają Państwo wyprowadzać psa poza teren?
4. Jak często i na jak długo pies będzie chodził na spacery? (wszystkim nam brakuje czasu, więc prosimy o realne i zgodne z Państwa możliwościami prognozy).
5. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta, jeśli tak to jakie?
6. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?
(prosimy krótko opisać ich historię oraz powiedzieć czemu już ich z Państwem nie ma).
7. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)?
8. Czy zgodzą się Państwo na krótką wizytę przedadopcyjną jednego z naszych wolontariuszy w Państwa domu?
9. Z kogo składa się Państwa rodzina? Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika?
10. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji, itp.?
11. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?
12. Czy w Państwa domu są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?
13. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym
miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że
załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, mogą coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?
14. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani?
Posiadanie psa wiąże się także z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciwkleszczowej, itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?
15. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa (co
zamierzają Państwo kupić/co Państwo już mają w domu)?
16. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? Psy wydawane z fundacji są wysterylizowane/wykastrowane, a w wypadku szczeniąt lub w przypadku braku możliwości wykonania zabiegu podczas pobytu psa w Fundacji, nowi właściciele podpisują zobowiązanie do wykonania tego zabiegu w określonym terminie. Jest to później skrupulatnie sprawdzane.
17. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym
punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę ani do schroniska, a w razie, gdybyście Państwo nie mogli go zatrzymać, oddacie go wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu?
18. Czym („czym” a nie „czy”) zamierzacie Państwo żywić psa? Czy będzie to sucha karma, puszki, jedzenie gotowane (z czego będzie się składać)? Jaką kwotę możecie Państwo przeznaczyć miesięcznie na jedzenie dla psa?
19. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?
20. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa
domu po adopcji (to także punkt umowy)?
21. Ile czasu pies będzie spędzał w domu sam?
22. Czemu akurat teraz zdecydowali się Państwo na adopcję psa?
23. Bardzo proszę napisać kilka słów o sobie.
24. W jakim mieście Państwo mieszkają i czy odbiorą Państwo psa osobiście z
Łodzi?


Przypominamy, że nie sprzedajemy psów, tylko szukamy im dobrych (czyli sprawdzonych) domów na całe ich życie. Adopcja to zobowiązanie wobec żywej, czującej istoty, na co najmniej 10-15 lat. Jest to również zobowiązanie wobec nas, wolontariuszy Fundacji, którzy danego psa uratowali. Wkładamy wiele pracy by psy, które ratujemy były dobrze przygotowane do adopcji. Często wymagają leczenia, operacji, długiego podawania leków. Niejednokrotnie trafiają do nas psy bite lub bardzo zaniedbane. Wyprowadzenie ich na tzw. „prostą” wymaga czasu, wiele pracy, cierpliwości, a przede wszystkim miłości. Każdego psa, który do nas trafia, darzymy uczuciem i życzymy mu jak najlepiej. Dlatego właśnie chcemy poznać nowych opiekunów naszych psów jeszcze przed adopcją. Przygarniając bezdomne, skrzywdzone zwierzę, składamy mu jednocześnie obietnicę, że zadbamy o jego przyszłość i że nic złego już je nie spotka. Chcemy dotrzymać słowa i liczymy na to, że Państwo nam w tym pomożecie. Nasze psy są zdrowe, odrobaczone i zaszczepione. Posiadają książeczki zdrowia, gdzie ww. zabiegi są potwierdzone przez lekarza weterynarii. Dorosłe psy wydajemy wysterylizowane/wykastrowane – w przypadku braku możliwości wykonania tego zabiegu w czasie pobytu zwierzęcia w Fundacji, nowi właściciele podpisują stosowne zobowiązanie.

na podstawie:
http://www.dogomania.pl/forum/showpost. ... stcount=77
Ostatnio edytowano Pt mar 13, 2009 15:30 przez katya, łącznie edytowano 3 razy
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Pauliśkaa » Cz wrz 27, 2007 17:54

Dobry pomysł z ta ankietą!
Piesek to duża odpowiedzialność! :)
Ale za to ile radości :D
Każdy przyjaciel zasługuje na miłość i poświecenie- Pies nim jest więc kochaj go bezwzględnie!
<33
Avatar użytkownika
Pauliśkaa

1
 
Posty: 43
Dołączył(a): Wt sie 14, 2007 21:24
Lokalizacja: Gliwice

Postprzez kina » Pn lip 07, 2008 16:24

Tak zgadzam sie, to bardzo dobry pomysł. Sama zastanawiam sie nad adopcją psa a taka ankieta pozwala dowiedziać się jakie warunki należy spełnic, by otrzymać zwierzę.

PS. Bardzo podoba mi się wasza strona.
Avatar użytkownika
kina
0
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pn lip 07, 2008 16:05
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Arabella » So sie 30, 2008 10:30

Też myślę że to dobry pomysł z tą ankietom ale chyba nie wszyscy muszą go przejść bo ja naprzykład wiem jak trzeba postępować z psem mam nawet własnego a jeden mi rok temu zdechł i to przeżywam bo to była prawdziwa Lassy i ona mnie rozumiała :cry: :(
Arabella

1
 
Posty: 36
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 10:47

Postprzez lalka » Cz sty 29, 2009 12:35

oczywiście,ze ankieta to dobry pomysł. Chociaż i tak wszystko zweryfikuje życie.
Ja wypatrzyłam jamnisię Niunię, wysłałam ankietę i jutro mamy spotkanie przedadopcyjne. Wszyscy to bardzo przeżywamy, czy spodobamy się Niuni? czy spodoba jej się nasz dom? czy nas zaakceptuje??
13.01 br odszedł nasz 17 jamnik Maks. Nigdy nie myslałam,że TO może się stać. A stało sie w dodatku podczas mojej nieobecności. 5.01 pojechałam do sanatorium do Sopotu. Jakoś tak mi sie niechciało jechać, bo i zima i daleko i tak zostawić wszystkich....ale pojechałam. Już za dwa dni miałam telefon,że z Maksem jest żle. Diagnoza: guz wielkośći mandarynki w brzuchu. Operacja....ja w tym czasie byłam już w drodze powrotnej do domu....ale spózniłam sie jeden dzień.......miał wspaniałą opiekę, mąż był z nim "nosek w nosek" do końca. nie potrafię jeszcze mówić o tym spokojnie.
ale przeglądając stronę Fundacji zobaczyłam oczy....Maksa!!!!!!
decyzja była natychmiastowa, chociaż mówiliśmy ,ze nigdy jamnik...
ale tym oczom chyba się nikt nie oprze, one mówią "weż mnie"...
czekamy na Niunię........................
lalka

2
 
Posty: 64
Dołączył(a): Pn sty 26, 2009 17:14

Postprzez moriaaa » Cz sty 29, 2009 22:14

Jak najbardziej, życie weryfikuje....ale bazujemy poza ankietą jeszcze na intuicji ;) Takiej dogłębnej..kobiecej ;)

Witam serdecznie na forum i do zobaczenia jutro!
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez halina » Wt kwi 28, 2009 23:31

Kazdy, kto zdecydowal sie na adopcje pieska czy kotka powinien byc odpowiedzialny i jego decyzja powinna byc przemyslana.Piesek czy kotek nie jest zabawka , ktora za chwile sie znudzi.Wiele slyszalam i widzialam w swoim zyciu o pokrzywdzonych pieskach.
Ostatnio 4 stycznia jedna osoba wziela ze schroniska sliczna sunie , mieszanca.W lutym stwierdzila ,ze ma za male mieszkanie bo na 20 metrach kwadratowych cztery osoby i dwa psy to za duzo.Powiedzialam jej ,ze jesli chciala Pani zrobic prezent corce to trzeba bylo isc do pobliskiego sklepu zabawkarskiego i kupic nakrecanego pieska.
Nie moglam patrzec jak ta sunia biega sama po ulicy pomiedzy samochodami i tramwajami.
Zabralam ja , jest u mnie.
Sprawdzilam rodzine, schronisko nie powinno sprzedac tym ludziom zadnego zwierzecia.
Pozdrawiam
halina
0
 
Posty: 7
Dołączył(a): Śr kwi 01, 2009 18:57

Postprzez lalka » Śr kwi 29, 2009 07:20

zgadzam się ...odpowiedzialność przedewszystkim. My swój czas planujemy pod kątem naszych psów. Każdy wyjazd jest zaplanowany, musi być pewność, że "burkom" nic się nie stanie, że będą najedzone...
po prostu je kochamy i dbamy o nie...
pozdrawiam
lalka

2
 
Posty: 64
Dołączył(a): Pn sty 26, 2009 17:14

Postprzez halina » Cz kwi 30, 2009 18:15

Zgadzam sie , jest Pani wspaniala i odpowiedzialna osoba.Ludzie , ktorzy nie maja i nigdy nie mieli zwierzat nie wiedza co traca.Sa bezwartosciowi.
Nie zdaja sobie sprawy jak zwierzeta potrafia kochac i uspakajac nas, kiedy mamy zmartwienia i problemy a przeciez w na co dzien jest ich mnostwo.
Gratuluje Pani Lalko za postawe i odpowiedzialnosc.
Chcialabym, aby takich ludzi jak Pani bylo wiecej. Serce mi sie kroi jak jade do naszego lodzkiego schroniska i widze te smutne pyszczki .Pozdrawiam
halina
0
 
Posty: 7
Dołączył(a): Śr kwi 01, 2009 18:57


Powrót do Psy do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości