Kolejny miot, kolejne maluchy... Matka szczeniąt czyjaś, maluchy już raczej nie. Chodzą po ulicy, proszą o jedzenie... Jeszcze są na cycku ale powinny być już dokarnmiane stałym pokarmem. O to nikt nie dba. Nie mamy gdzie maluszków zabrać. Jeśli ktoś może dać im dom tymczasowy lub jeszcze lepiej stały pilnie prosimy o kontakt.
Marta
504-254-419
tusia26@onet.eu
gg: 9274468
Trzy z nich to chłopcy, czwartego (z białym pyszczkiem) nie sprawdzałam. Na moje oko mają jakieś 1,5 do 2 miesięcy, jedzą bardzo chętnie suchą karmę.
O to fotki:
Lepsze fotki na pewno się pojawią...
Ostatnio edytowano Cz maja 28, 2009 20:44 przez
Tusia, łącznie edytowano 2 razy