Witam wszystkich
Dzisiaj siedzac w domu(mieszkam w bloku-3 pietro) gołąb uderzył w okno od mojego pokoju po czym usiadl na parapecie, prawe skrzydelko mial jakby obnizone. Po 1.5h siedzenia na tym parapecie przenioslem go delikatnie do koszyka, nie stawial oporu, po jakims czasie po zdobyciu suchego pokarmu typu kukurydza i jakies mniejsze ziarenka, przenioslem go na balkon i wtedy poczulem jak zaparl sie nogami i jakby poruszal skrzydelkami, posadzilem ko na balkonie w kąciku na kartonie po pizzy(nie mialem nic innego), posypalem mu ziarenka, nalalem wody, spojrzalem na niego i zauwalem ze prawo skrzydelko juz nie bylo nizej tylko w normie tak jak drugie.
Isc z nim jutro do weterynarza? Czy moglbym cos jeszcze dla niego zrobic?



















