FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Wika czeka na prawdziwy dom :) - już go ma.


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Wika czeka na prawdziwy dom :) - już go ma.

Postprzez Tusia » Wt sty 13, 2009 22:59

Nie wiemy jak Wika znalazła się w samym centrum Łodzi przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic. Błąkała się zaczepiając przechodniów. Nikt nie reagował. Ot, jeszcze jeden błąkający się kundel...
Na szczęście znalazła schronienie u naszej wolontariuszki.
Wika jest około 1,5 roczną sunią. Grzeczna i posłuszna, szybko się uczy. Dobrze dogaduje się z innymi psami i sukami. Łatwo dostosowuje się do nowych warunków. Może mieszkać z kotem ale tylko takim nie bojącym się psów ( koty uciekające są zbyt dużą pokusą).

Wika jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona.
Piękna, szorstkowłosa sunia z niezwykłymi oczami czeka na swój prawdziwy dom.

Kontakt w sprawie adopcji:
Marta
504-254-419
tusia26@onet.eu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano Cz wrz 03, 2009 09:21 przez Tusia, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez katya » Cz sty 15, 2009 09:26

Obrazek

Obrazek

Obrazek
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Olgu » Cz sty 15, 2009 12:17

Bazylia mieszka u mnie na działce - jest przesłodkim psem niestety chyba już troche doświadczonym. ma ślady zrostów na ogonie (tak jakby ktoś jej drzwi na nim zamknął), boi się gwałtowiniejszych ruchów ręką i zdecydowanego podniesionego głosu - jednak nie traci radości życia i bryka z innymi zwierzakami a każdego pojawiającego się na horyzoncie człowieka wita machaniem ogona. boi się przechodzić przez ulicę i wsiadać do samochodu - jednak jak sie już w nim znajdzie zasypia :)

moja działka to już 4 miejsce w którym jest od czasu jak ją w grudniu znalazłam - chciałabym żeby osoba ktróra ją zaadoptuje dała jej opiekę na stałe ... częste zmiany nie są dla psinki za dobre , już zaczyna ufać i znowu się jej pozbywają ....
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Cz sty 15, 2009 18:14

Witamy Olgo na naszym forum! No teraz jak Bazylka znajdzie dom to już taki na zawsze :D Pisz nam co słychać u malutkiej sunieczki. Mam nadzieję że imię jakie jej nadałam Ci nie przeszkadza :wink: Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Olgu » Pt sty 16, 2009 15:03

Witam
absolutnie mi nie przeszkadza - Ona i tak nie zwraca uwagi na to jakim imieniem się ją woła - najważniejsze jest że ktoś do niej mówi :)
z relacji wiem że koty gania z coraz mniejszym zapałem no i gania je bo chce się bawić a nie krzywdzić :D doskonale dogadała się z drugą sunią mieszkającą u mnie i tworzą naprawdę wesolutką i zabawową parę...
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Pt sty 16, 2009 15:26

jaka fajniutka :lol:
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Olgu » Pt sty 16, 2009 15:46

:lol: i tak samo fajniutko się zachowuje :P
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Wt mar 24, 2009 21:46

Bazylia vel Wika jest już po sterylizacji. Dziewczyna świetnie się zgrała z innymi psami Olgi na działce, szczególnie z Pysią. Dwie przyjaciółki :D W związku z tym Wika zostanie już na zawsze u Olgi :D Można przenieść wątek.
A tak dziewczyna wygląda teraz:

Obrazek
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez sukkubi » Śr mar 25, 2009 07:54

No to gratuluję Oldze nowego przychówku! Wikusia (pies tropiący :wink: ) jest bomba!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Olgu » Śr mar 25, 2009 10:42

a dziękuję dziękuję - szczęścia nigdy nie za wiele
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Śr wrz 02, 2009 10:06

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » Cz wrz 03, 2009 11:39

Tym którzy znają sytuację Olgi tłumaczyć zapewne nic nie muszę. Innym należy się parę słów wyjaśnienia czemu Wika szuka domu.

Po pierwsze charakter Wiki się bardzo zmienił. Do tej pory była ,,działkowym psem'' który o wiele bardziej cenił kontakt i zabawy z przedstawicielami swojego gatunku niźli z człowiekiem. Pieszczoty nie były dla niej a jedyne co ją interesowało to ganianie dzikich kotów, jedzenie i zabawy z sunią Pysią. Od jakiegoś czasu jej charakter się zmienił. Przychodzi na głaskanie, domaga się pieszczot. Kiedy Olga odjeżdża Wika patrzy tak smutnymi oczami że serce pęka. Widać jak bardzo tęskni, jak bardzo chciałaby być blisko człowieka nie tylko przez parę godzin dziennie ale cały czas. Być może tą miłość do ludzi rozbudziła w niej dziewczynka która całe wakacje przychodziła głaskać Wikę?
Wika tak jak i 3 inne psy, kilkanaście kotów i stado gołębi jest własnością Taty Olgi. Niestety wszelkie obowiązki z tego wynikające spadły na Nią 9 miesięcy temu zupełnie niespodziewanie.
Osobną sprawą jest zdrowie Olgi której niestety coraz bardziej dokucza kręgosłup. Nie wiadomo jak się wszystko poukłada ale pewne jest że przyjdzie czas że nie będzie mogła codziennie dojeżdżać na działkę. Dzikie koty czy gołębie można karmić raz na parę dni. Ale psy potrzebują stałej opieki! I Wika na taką też zasługuje. Wika jest też jedynym ,,adopcyjnym'' psem u Olgi. Jest młoda, towarzyska, kochana. Ma szansę na nowy dom gdzie właściciel będzie tylko dla niej.
Gdzie nie będzie musiała codziennie patrzeć smutnymi oczami jak znów, kolejny dzień zostaje sama....
Teraz Princesska znalazła dom i Wika czuje się jeszcze bardziej samotna...

Tyle w kwestii wyjaśnienia. Oczywiście do czasu znalezienia jej nowego, DOBREGO domu Wikunia ma zapewnione spokojne miejsce u Olgi :)
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Olgu » So wrz 05, 2009 07:32

z każdym dniem Wika coraz gorzej znosi rozstania ... im szybciej znajdzie nowy dom tym lepiej ... zrobił się z niej prawdziwie domowy pies ....
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Olgu » N paź 25, 2009 22:43

:lol: Wika pojechała dziś do nowego prawdziwego i mega dobrego DOMU :)
nawet przez chwilę się nie zastanawiała :)
szczegóły wkrótce, a tymczasem BARDZO dziękuję Karolinie & Piterowi :)
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Pn paź 26, 2009 01:41

No i pięknie :D
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości