przez jola » Śr sty 24, 2007 12:50
cioteczki,tak sobie myślę,że czas najwyższy przyznac się do tego,że Wilguni... nie ma. W natłoku różnych innych spraw nie wracałyśmy do tematu,licząc,że może jeszcze się uda,może wróci ale...Wilga nie wróci,Wilgi już nie ma i aczkolwiek nigdy nie będziemy miec pewności to uważam,że mogłybyśmy dla jej pamięci umieścić ją w temacie TM i zapalić dla niej świeczkę,myślę,że jej się to należy bo teraz jest taka...zapomniana.