 |
|
|
przez katya » Cz sty 28, 2010 00:23
O Lady pisze Ela: Kolejny nieudany prezent… Pojawiła się w tym domu jako śliczna pluszowa zabawka, prezent dla ukochanej, która niedługo wróci z Anglii… Lady, bo tak jej dano na imię, radosna i pełna życia srebrna kuleczka, cieszyła oko pseudowłaściciela krótko. To był najlepszy czas w jej życiu. Wydawało jej się, że świat jest piękny, tyle w nim ciekawych zakamarków, wartych zwiedzania - czuła, że ma do spełnienia jakąś ważna funkcję. Miała być prezentem dla ukochanej, na którą pan tak czeka… czekał długo… Potem stała się utrapieniem, bo chciała się bawić, biegać… i przypominała o bolesnym rozstaniu z ukochaną, która już do kraju wracać nie chciała… Lady zaczęła dorastać… Spragniona uwagi, zabaw, miłości, nie rozumiała co takiego złego zrobiła, że pan znów jest smutny, że nie widzi jej starań… dziś biegła przed nim prowokując do zabawy a on … znowu krzyczy, by sobie gdzieś poszła, zamknięty na to co dzieje się wokół… Nikt nie zwracał na nią uwagi, rodzice „pana” jeść dali i to wszystko, cóż się dziwić starsi, schorowani ludzie… nudne to życie. "A może poszukać wrażeń, zobaczyć coś, pobiegać, energia mnie rozpiera a to ogrodzenie to żaden problem, łatwo się podkopać… i jest wolność!!! Przestrzeń, wiatr w uszach, wow, może być jeszcze cudnie, nikt mnie nie szuka, nikt nie woła i nie tęskni, może nawet cieszą się, że zajmuję się sama sobą… wracam na jedzenie i… dostaję… kijem. Boję się, więc uciekam… Wracam nad ranem, może nerwy im minęły, dostanę jeść … a potem jak dawniej pójdziemy pobiegać do ogrodu. Nic z tego - znowu lanie… Nie chcę uciekać i być bita, chcę uwagi i wspólnych zabaw, mam w sobie tyle energii, nie mogę żyć jak stróż, uwiązana i szczekająca jak ktoś nadchodzi, samotna - to nie mój charakter, ja kocham ludzi, kontakt z nimi, wysiłek fizyczny, przygody!!! Kolejna ucieczka zakończyła się tragicznie, zamknięto mnie w ciemnej stodole, gdzie spędzałam całe dnie i noce przez okres 2 miesięcy. Wstawiali mi tylko jedzenie nie patrząc w me smutne oczy… tam jadłam, spałam, załatwiałam się aż do momentu, gdy ktoś przyszedł po mnie. Na początku bałam się strasznie, bo już tak dawno nie widziałam człowieka… świecił lampką po oczach… chce mi założyć obroże… co robić, znów wiać?... Chyba zaufam…"Lady odebraliśmy 24 stycznia, okazała się być bardzo przyjazną suczką, w drodze do Łodzi położyła się na tylnym siedzeniu auta przytulając mocno do mnie a mądre i przerażone oczy patrzyły, gdzie jedziemy… dotarliśmy do lecznicy, gdzie zbadano ją i poddano zabiegowi sterylizacji. Jest zdrowa, odpchlona, potrzebuje jeszcze paru dni, by po zabiegu dojść do siebie, zostanie zaszczepiona i odrobaczona. Ma ok. 1 roku. Na drugi dzień po zabiegu pojechałam zrobić jej zdjęcia, ależ była radość i merdanie ogonem na mój widok a jak zobaczyła śnieg (wcześniej zamknięta nawet go nie widziała)… trudno było zrobić wyraźne zdjęcia. Poszukujemy dla niej domu, gdzie będzie kochana, gdzie nowi właściciele poświęcą jej czas i zapewnią wysiłek fizyczny. Psy tej rasy mają wyjątkowy charakter i potrzeby -to psy zaprzęgowe i dla nich bezruch to jak brak tlenu. Zachęcam do zapoznania się z tą rasą na stronach internetowych, do których linki podaję niżej. Niestety często niewiedza prowadzi do takich sytuacji jak opisana powyżej. Pieski są kupowane, bo są piękne, ale mało kto interesuje się jakie mają wymagania i potrzeby, jakie zalety i wady, jakie warunki powinniśmy spełnić, by mieć możliwość poznania jak wspaniałe to zwierzęta i cieszyć się wzajemnie swoją obecnością. http://huskysiberian.ovh.org/http://www.husky.info.pl/cechyhusky.htmlhttp://www.husky.ols.vectranet.pl/szczeniak.htmhttp://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php
Poszukujemy również domu tymczasowego!!! Po pobycie w lecznicy sunia nie będzie miała gdzie się podziać. Kontakt w sprawie adopcji:tel. 604 172 405 kasia@niechcianeizapomniane.org       
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Cz sty 28, 2010 06:06
Bardzo dziękuję Kasiu! Lady jest w wielkiej potrzebie i dom tymczasowy przydałby się natychmiast...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez sukkubi » Cz sty 28, 2010 15:16
Śliczna! Kurde no...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez katya » So sty 30, 2010 15:07
Są głosy, że to bardziej malamucia dziewczynka 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » So sty 30, 2010 20:24
Widziałam Lady i moim zdaniem to jest coś pomiędzy husky a malamutem. Za duża na syberiankę ale za mała i za mało puchata jak na alaskana.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez katya » So sty 30, 2010 21:00
No i przy tym pozostaniemy - bukiet dwukwiatowy 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Edyta » Śr lut 03, 2010 11:53
Niunia nadal w cm-vecie??
-
Edyta

-
- Posty: 462
- Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Śr lut 03, 2010 14:54
No to pewnie przydałyby się ogłoszenia? Jest już tekścik na allegro 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Śr lut 03, 2010 15:57
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Śr lut 03, 2010 16:42
Jest cudowna. Zgadałam się z Edi831 i maleńka będzie miała już dziś troszkę ogłoszeń. Mamy nadzieję, że pomogą 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Edi » Śr lut 03, 2010 19:25
znaleziony tymczas dla cudaśnej Lady po rozmowie z Kasią bedzie wszystko jasne. Mam nadzieje że wszystko wypali...
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty [/color]
-

Edi

-
- Posty: 325
- Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
- Lokalizacja: Łódź
przez Edi » Śr lut 03, 2010 21:35
to maja sasiadka... młoda, sympatyczna i zbzikowana na punkcie psiakow  co prawda nie znamy sie za blisko ale mieszka nade mną więc oczy i uszy mogę mieć otwarte  jej facet zbzikowany na punkcie kociaków wiec i takim czterołapkom moze zaoferować pomoc ma wszystko dla kociaka kuwetke transporterek... i cos tam jeszcze  wiedziałam już wcześniej że chciałaby choć w taki sposób pomóc zwierzakom ale nie chciałam się wychylać nie upewniając się a ostatnio jej nie było bo przebywa obecnie u swojej mamy i nie miałysmy okazji porozmawiać... ma swoja sunie Misie,ktorą w razie jakichkolwiek problemów z tymczasowiczami może podrzucać mamie. nie wiem co napisać? co chciałybyście wiedzieć? ...
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty [/color]
-

Edi

-
- Posty: 325
- Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Śr lut 03, 2010 21:56
Rozmawiałaś już z nią? Wie, że sunia potrzebuje dużo ruchu i na razie mowy nie ma o spuszczaniu ze smyczy?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do W nowym domu
|
|
|