FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Inne zwierzęta w potrzebie -> Nie obedrą mnie ze skóry :)))


Wiesz o przypadku okrucieństwa wobec zwierząt, znasz zwierzaka w potrzebie.....

Moderatorzy: katya, nata


Postprzez Luzman7 » So mar 21, 2009 19:23

Zgadza sie, norka ma na pewno więcej wspólnego z Fretka niż z psem czy kotem, a jak sie wychowuje fretki.. Jak każdego zwierzaka nie należy sie jej bać (ale uważać bo fretki i norki są drapieżnikami) ubierz grube buty :) proponuje jak już będzie w dużej klatce trzymać ja w takim miejscu żeby was widziała i słyszała- trzymana w " izolatce" będzie jeszcze bardziej dziczeć. Żeby wogule zacząć kontakt ze zwierzakiem musi on się wyszaleć, - zamknięcie w klatce to czas "ladowania bateryjek" o ile oswojona freta zebrana energię wykorzysta na zabawę ( w tym mniej lub bardziej delikatne podgryzanie nog wszytkich obecnych) o tyle norka która jest zdziczała pokaże swoje drugie oblicze - agresywnego wandala - przecież nie umie sie inaczej bawić. Trzeba ja tego nauczyć.. A więc 1) ruch zorganizowany, daj mu jakieś grzechoczace zabawki do tego jakieś szeleszczace reklamówki i jakieś pudełka do których może sie schować na wybiegu.. Jak już pierwsza dawka szaleństwa minie to możesz próbować zainteresować go smakolykami (fretki uwielbiają maltpaste dla kotów nie wiem jak norki)... W wychowywaniu fretek bardziej sprawdzają sie nagrody niż kary więc smakołyki to podstawa, ale ponieważ czasami trzeba dać zwierzakowi do zrozumienia ze zrobił zle to podnosi sie delifenta za skórę na karku lub umiejętnie za szyjke - oczywiście na tyle mocno aby nam nie zwiał ale też z dużym wyczuciem żeby go nie bolalo.. Chodzi o to żeby zwierzaka na chwilę unieruchomic a nie sprawić mu ból, mówimy mu stanowczo nie wolno i puszczany (nie krzyczymy). W sytuacjach trudnych zamykamy na chwilę w klatce, metody takie sprawdzają sie u fretek bo te lubią ruch a jego pozbawienie odbierają jako karę ale nie wiem co na to norka. Po jakimś czasie jak już zwierzak cię zaakceptuje i zacznie kojażyc z miłymi rzeczami to będzie wam łatwiej, to wcale nie znaczy łatwo - nasza pierwsza dziewczynka Sara troszkę złagodniala jak sprawiliśmy jej towarzystwo (gryzla sie z Cola (nowa koleżanka) a nie z nami, co dało jej najwyraźniej do zrozumienia jak to boli ) ale nie polecam tego rozwiązania dla smierdziucha:) pozwolę sobie zapytać czym go zywicie? Bo Cykl trawienia fretki to 4 godziny (kocie żarcie odpada!!! choć podobno bardzo je lubią) - jeżeli u norki jest podobnie to pilnujcie żeby nie miał pustej michy - zwierzak głodny to zwierzak zły:) życzę duuuużo cierpliwości :) powodzenia:)
Avatar użytkownika
Luzman7

1
 
Posty: 17
Dołączył(a): Wt lut 10, 2009 12:21
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Tusia » So mar 21, 2009 20:06

Dziękuję za wszelkie informacje :D Są mi bardzo pomocne. W piątek dostanę wypłatę więc myślę że w środę zamówie dla Fredzia klatkę. I ta klatka będzie już normalnie stać w domu. W czasie kiedy w niej będzie zapozna się tyle o ile z kotami (siłą rzeczy będą miały do siebie dostęp, ale przez kratkę więc mam nadzieję, bezpieczny). Wieczorami będzie biegał łobuzek po domu. O wszelkich zabeapieczeniach czytałam na fretkowym forum więc merytorycznie jestem przygotowana. Fredek zweryfikuje czy moje starania będą wystarczające :wink: W ciągu dnia jestem w pracy więc chłopak będzie zamknięty w klatce ale za to moja mama jest cały dzień w domu (i na pewno będzie z nim gadać, szczególnie że zajmnie miejsce jej ukochanego gołąbka: Dzióbka :D ). No i zaczniemy zabawę :D
Fredzio je mięsko, to samo które konsumował przez całe życie, mam do niego dostęp i chłopakowi dieta się nie zmieniła (zresztą tylko to chce jeść).
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Luzman7 » Cz kwi 09, 2009 13:15

Puk Puk
Co tam u Fredzia słychać?? :)
Avatar użytkownika
Luzman7

1
 
Posty: 17
Dołączył(a): Wt lut 10, 2009 12:21
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Tusia » Cz maja 07, 2009 19:22

Przepraszam najmocniej że się tyle czasu nie odzywałam. Fredzio miewa się dobrze. Specjalistki w dziedzinie fretek po wnikliwej obserwacji nie tylko zachowań Fredzia ale także jego siły, wielkości i szybkości stwierdziły że oswajanie Fredzia wbrew jego woli może być nie tylko nie możliwe ale też grozić kalectwem. A Pan Norek zrobił się niestety dzikusem niesamowitym. Każdą rzecz w zasięgu zębów wciąga z wielką siłą i szybkością do klatki. Jest całkiem sporym zwierzem (dużo większy od udomowionych kuzynów). Teraz jada głównie skrzydełka z kurczaka (w całości!!!) albo kurze srca lub żołądki. Nauczył się też (z wielkiej łaski) zjeść czasem drobną chrupkę dla kotów. Był czas że toczyliśmy walkę o poidło. Ma takie jak króliki czy szczóry i bardzo sprawnie z niego kożysta. Jest to też jedyna szansa żeby wody w trybie natychmiastowym nie wylał. Ale przez parę dni miał zabawę pt: jak wypchnąć poidło z kaltki :wink: Pomogło dostawiemie jej do ściany :lol: Ma swój hamaczek (mimo że założenie go groziło utratą palców). Bardzo lubi w nim spać.
Mam nadzieję że uda się w niedługim czasie zrobić mu wolierę bo tam będzie na pewno 100 razy szczęśliwszy.
Mio że pewnie nigdy się nie oswoi to jest słodkim i pocieszynm stworkiem. Pięknie się bawi i turla na hamaczku :wink: Nowe fotki pewnie będą dopiero z woliery.
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez gajesia » Cz maja 07, 2009 21:21

no to czekamy na zdjęcia Fredzia na hamaczku :)
ja tam myślę, że Pan Norek jeszcze cię zaskoczy , przemyśli porządnie sprawę i pójdzie na współpracę ;)
Avatar użytkownika
gajesia

2
 
Posty: 90
Dołączył(a): Cz maja 10, 2007 21:55

Postprzez Edi » N lut 07, 2010 09:01

Jestem bardzo ciekawa jak Twój Fredzio Norek sie sprawuje? Miały być foty i nie ma :(
Pochwal się no pochwal :rotfl:
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez tracybrser » Wt sie 30, 2011 04:26

Wygląda na to, że macie śliczną norkę
[url=http://www.cheapbrandwholesale.com/]Cheap Abercrombie Fitch[/url]
tracybrser
0
 
Posty: 4
Dołączył(a): So sie 20, 2011 04:37

Poprzednia strona

Powrót do Inne zwierzęta w potrzebie

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości