Koteczka Stefka błąkała się na stacji benzynowej w Radomsku.Brudna,straszliwie przemarznięta usiłowała dostać się do każdego zatrzymującego się na stacji samochodu,żałośnie miaucząc przytulała się do nóg klientów stacji, tak bardzo prosiła o pomoc,o wzięcie jej na ręce,o możliwość zagrzania się choćby przez chwilę...Jest domową kotką,tam, na stacji,w dwudziestostopniowym mrozie nie miała nawet najmniejszych szans na przetrwanie...
I znalazł się ktoś, kto nie przeszedł obojętnie,zabrał ją i przywiózł do nas...
Stefka ma około 10 miesięcy, jest młodziutką koteczką, została gruntownie przebadana, zaszczepiona i odrobaczona, jest zdrowa. Ma niesamowicie łagodny charakter, nawet przy szczepieniach nie próbowała się bronić, nie pokazywała pazurków,potulnie czekała aż lekarz skończy ją badać.
Stefka bardzo potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem,nie jest typowym kotem wędrującym własnymi drogami,ona wędruje ścieżką człowieka,jej ulubione zajęcie to leżenie na kolanach osoby opiekującej się nią i oczekiwanie na głaskanie i mizianie,zastyga wtedy w bezruchu i mruczy, mruczy....
Warunkiem adopcji Stefki jest podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt: jola@niechcianeizapomniane.org
tel.604 172 408

























