|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez Martita » N wrz 20, 2009 19:41
17 września w nocy tuż przy moim osiedlu został potrącony młody piesek. Sprawca wypadku uciekł... Zabraliśmy pieska do lecznicy. Piesek ma złamana łapkę i jest poobijany, miał zwichnięta żuchwę, ale została nastawiona. Obecnie piesek jest u mnie w domu, ale mam już pieska. Piszę do Was z prośbą abyscie pomogli mi znaleźć nowy dom dla psiaka. Jeśli chodzi o leczenie to jestem w stanie zapłacić za jego leczenie - chodzi mi tylko o to aby udało się znaleźć nowy dom dla tego uroczego pieska
Psiak nie jest duży maści czarno białej, ma obcięty ogon, ma piękne duże oczy:)
zdjęcia mogę przesłać na maila - chyba że powiecie mi jak moge na forum wkleić zdjęcia
podaję kontakt 691 366 007
-
Martita

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): N wrz 20, 2009 18:41
przez Martita » N wrz 20, 2009 21:22
-
Martita

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): N wrz 20, 2009 18:41
przez nata » N wrz 20, 2009 21:37
jest piękny! koniecznie zrób mu jak najwięcej ogłoszeń. u nas też zostanie dodany do działu adopcji.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez nata » N wrz 20, 2009 21:38
a czy dodałaś ogłoszenie o znalezieniu na stronie schroniska? może ktoś go szuka
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez Martita » Pn wrz 21, 2009 06:15
hej dziękuję za wszystkie pomocne informacje
na stronie schroniska juz zamieściłam ogłoszenie, no i oczywoście zamieszczam na tylu portalach ile sie da
juz w nocy w czwartek, po tym jak wróciłam od weterynarza, rozkleiłam ogłoszenia po okolicy ale na razie bez odzewy;/
-
Martita

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): N wrz 20, 2009 18:41
przez Martita » Śr paź 28, 2009 07:53
Witajcie
nadal szukam domu dla pieska, wołamny na niego Misiek...
jest bardzo pogodny i posłuszny. Nadal ma łapkę w gipsie, ale za 3 tyg. będzie miał zdejmowany gips...
APELUJĘ DO WAS O POMOC W SZUKANIU DOMU, JEŻELI NIE ZNAJDĘ DOMU DLA NIEGO TO PO WYJĘCIU ŁAPKI Z GIPSU I REHABILITACJI BĘDE ZMUSZONA ODDAĆ GO DO SCHRONISKA, A WIĘC PROSZĘ WAS O POMOC BO NIE CHCE BY MOJE WYSIŁKI, WALKA O NIEGO POSZŁA NA MARNE!!!
-
Martita

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): N wrz 20, 2009 18:41
przez katya » Śr paź 28, 2009 10:50
Hej,
czy weterynarz oszacował wiek psiaczka?
Napisz jakiej jest wielkości, jakie ma usposobienie, co lubi, czy akceptuje inne psy, dzieci?
Gdzie psiak ma ogłoszenia, czy ma allegro?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Martita » Pt paź 30, 2009 13:27
piesek ma koło 1,5 roku... jest bardzo przyjacielski, gdy jest sam na spacerze, nie jest agresywny w stosunku do innych psów ale czasem bywa nieufny, ale gdy wychodzi razem z naszą suczką na spacer to stara się jej bronić i wtedy czasem szczeka na inne psy.
Jeśli chodzi o wysokość to nie sięga kolana i waży 15 kg
jeśli chodzi o ogłoszenia to starałam się zamieścić je na wszystkich portalach/forach, ale nie na allegro
-
Martita

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): N wrz 20, 2009 18:41
przez Martita » Cz mar 11, 2010 19:10
WITAM
WCIĄŻ SZUKAM DOMU DLA PIESKA, KTÓREGO URATOWAŁAM PO POTRĄCENIU. MISIO JEST JUŻ WYLECZONY, BYŁAM Z NIM NA SPOTKANIU Z BEHAWIORYSTĄ I BEHAWIORYSTA POWIEDZIAŁ, ŻE MISIO MA BARDZO MIĘKKI CHARAKTER I JEST ŁATWY W UŁOŻENIU. ZACZĘŁAM TEŻ CHODZIĆ Z NIM NA SZKOLENIE.
ZALEŻY MI NA ZNALEZIENIU DOMU DLA MISIA, PONIEWAŻ SĄSIEDZI ZACZĘLI MIEĆ DO MNIE PRETENSJE, ŻE TRZYMAM W DOMU 2 PSY. POWIEM TAK NIE MIŁE TEKSTY W MOIM KERUNKU SIE NASILAJĄ A ANI JA ANI MISIO NIE ZROBILISMY NIKOMU NIC ZŁEGO, JEDYNE CO W MNIEMANIU MOICH SASIADÓW ZROBIŁAM ŹLE TO TO ŻE URATOWAŁAM MISIOWI ŻYCIE....
-
Martita

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): N wrz 20, 2009 18:41
przez Ewelajna ;-) » Cz mar 11, 2010 19:55
Ale szukasz mu domu chyba nie tylko z powodu sąsiadów? Jeżeli psy nadmiernie nie hałasują, nie załatwiają się na klatce itd. to sąsiedzi do tego co Ty masz w mieszkaniu nic nie mają. To są czyste złośliwości... i na dodatek, z tego co piszesz, to zupełnie bezpodstawne. Tacy są już ludzie... ( na szczęście nie zawsze  ) Pozdrawiam serdecznie! A pieskowi pewnie należałoby ponowić ogłoszenia, jeżeli jesteś przekonana, że drugi psiak nie może zostać u Ciebie już na zawsze.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Pt mar 12, 2010 11:32
Ogólnie rzecz biorąc Ewelina ma rację. Ale jeśli z takich czy innych powodów psa chcesz oddać to też nie nasza sprawa Na pewno potrzebne są nowe fotki psiaka.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Ewelajna ;-) » Pt mar 12, 2010 11:53
No i zdjęcia - też prawda, przydałyby się nowe 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Pt mar 12, 2010 12:00
No ale tak na marginesie - ludźmi nie można za bardzo się przejmować. Ostatnio jak byłam ze swoim psami na spacerze jakaś kobieta podeszła do mnie, skrzywiła się okropnie i powiedziała "Boże... Oba pieski są Pani?", ja mówię z uśmiechem na ustach "Tak", a pani z jeszcze większym skrzywieniem twarzy "To straszne... Jaki Pani ciągle musi mieć bałagan w domu, taka sierść...". No i co jej do tego? A ja z uśmiechem dodałam "Mam jeszcze dwa koty"  Jak mieszkałam w bloku też miałam różne historie z sąsiadami... bo często miałam jakieś znajdy. No, ale są rzeczy ważne i ważniejsze 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|
 |
|
 |
|
|