FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Pusia i Puśkowe dzieciaki już w nowych domach!


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Re: Pusia i Puśkowe dzieciaki już w nowych domach!

Postprzez Agusia » Pn sie 09, 2010 11:36

I kilka foteczek zanim się ściągnie kolejny filmik :)

Agusiu, Bork mi zabrał zabawkę...
Obrazek
może uda mi się ją odebrać
Obrazek

to ja, Pestka :dogrun:
Obrazek

co tam jesz? daj nam też...
Obrazek

Pestka często lubi kopać dziury i potem sobie razem tam leżą :)
Obrazek

z kolegą, który czasami do nas przychodzi, jak w okolicy jakaś sunia ma cieczkę - ucieka z domu i u nas przesiaduje:
Obrazek

Tarmoszenie - choć na zdjęciu to wygląda jak co najmniej walka psów :rotfl:
Obrazek

Zamieniam się w fokę?? Albo glistę :worm: ?
Obrazek

i kolejny filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=TpCSHuySYAY
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Agusia » Wt sie 10, 2010 11:30

i jeszcze dwa filmiki:
http://www.youtube.com/watch?v=Y4rWY8zoUvA
http://www.youtube.com/watch?v=3Y7kVH7Yicc

ten czarny diabeł, to psiak z pobliskiego osiedla - często do nas sobie przychodzi :)
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Opiekunka » Pn wrz 13, 2010 16:36

Witamy :D

Obejrzeliśmy klipy filmowe przygotowane przez panią Agusię – są super :D

Na podstawie filmików można zauważyć, iż pani Pestka pod względem wyglądu i zachowania przypomina swoją mamę, Pusię. Pestka ma śliczną sierść i jest słodziutka, a jej towarzyszysz, Bork też jest fajny i ma śmieszny ogonek. Tworzą zgrany duet :D

U naszych suczek jest w porządku: dobrze się miewają :D

Poniżej linki z klipami filmowymi z udziałem Pusi, Pesteczki i Bibi:
http://www.youtube.com/watch?v=_0UaLcCpcpw
http://www.youtube.com/watch?v=k4O45Xp-nE0
http://www.youtube.com/watch?v=3BHcEfdKC88
http://www.youtube.com/watch?v=Yo1uKn1pEB4


Miłego obejrzenia :D

Pozdrawiamy jesiennie
Pusia, Pesteczka, Bibi i opiekunowie :D
Avatar użytkownika
Opiekunka

1
 
Posty: 31
Dołączył(a): Śr lis 26, 2008 18:35

Postprzez Iza68 » Cz wrz 16, 2010 06:45

Obrazek

Witam wszystkich -- dawno się nie odzywałam, ale tak jest, jak czas pędzi bez opamiętania. Fajnie się czyta wieści z domów Pusiowej rodzinki.

Dopiero na filmie widać, jak Panda przypomina Pusię - ten sam spokój i też jest łasa na głaskanie, ale żeby specjalnie się wykazywać, to niekoniecznie (nie to co Bibi !). Tak ogólnie, to Panda bardziej podobna jest do swojej mamy, niż do siostry (Pestki).

Ponieważ już prawie jesień, przesyłam kilka zdjęć - wspomnień z wakacji. W tym roku Panda była znowu nad morzem i dlatego fotki są bardzo podobne do tych z zeszłego lata - tak samo zadowolony pies ! W tym roku jednak Panda z dużo większą pewnością siebie wchodziła do wody i daleko wypływała. Widać było, że sprawia jej to olbrzymią przyjemność - Pandula bardzo, bardzo lubi pływać. Myślę, że była zadowolona z wakacji, mimo, że spotkała ją tam jedna niemiła przygoda - otóż, u nasady ogona ugryzł ją giez (lub jakiś inny czort) i to tak mocno, że ogon spuchł i przez parę dni w ogóle nie mogła nim merdać ! W ogóle z Pandą można jechać na koniec świata - w podróży jest przegrzeczna, cierpliwa, na postojach bardzo się pilnuje - no, po prostu ideał.
http://img835.imageshack.us/i/imgp2043.jpg/

A jeśli już mowa o ogonach - muszę powiedzieć, że ogon Pestki jest rzeczywiście niesamowity! Jak pióropusz ! Pestka chyba ma w sobie coś ze spaniela - mam na myśli przede wszystkim tę długą, miękką sierść - zupełnie inną niż u reszty psiaków z tej rodzinki. Usiłowałam kiedyś dopatrzeć się śladu jakiejś rasy u naszej Pandy, ale to karkołomne zadanie. Może jakiś prapradziadek był …. apenzellerem (ze względu na kolorki)?
http://img828.imageshack.us/f/imgp2146g.jpg

Panda wcale nie smuci się, ze to koniec lata, bo znacznie lepiej czuje się w chłodniejsze dni, takie jak teraz. Upały bardzo ją męczą, rusza się jak mucha w smole, najchętniej w ogóle by wtedy nie wychodziła z domu. Wprawdzie nadal polegiwanie jest jej ulubionym zajęciem, jednak na spacerach nie raz potrafi zadziwić leniwe labradory, puszczając się nagle pędem, zapraszając do gonitwy i podgryzania. Cieszy mnie to, ze do psów w ogóle nie jest agresywna - nigdy nie zdarzyło jej się prowokować awantury. No, chyba że swoja uległą postawą prowokuje niektóre dominujące, duże suki ( owczarki !!!) do ostrej dominacji - dostała już w takiej sytuacji kilka razy w skórę, właśnie od owczarki. Poza tym z psami ( i normalnymi suczkami) dogaduje się świetnie, jest lubiana przez psie towarzystwo spotykające się na osiedlowej łące.
Iza68

1
 
Posty: 37
Dołączył(a): Wt wrz 30, 2008 10:54

Postprzez Opiekunka » So wrz 18, 2010 18:10

I jeszcze zdjęcia suczek :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek


:flower:
Avatar użytkownika
Opiekunka

1
 
Posty: 31
Dołączył(a): Śr lis 26, 2008 18:35

Postprzez Agusia » Wt wrz 21, 2010 07:15

Super nowinki zarówno od Pusiowego domku, jak i Pandowego :)
Bardzo się cieszę, że sunie są tak szczęśliwe jak moja Pesteczka :)
Ciesze się szczęściem innych psiaków :) swoją drogą, ciekawe co u rodzynka, czyli Pedra, pewnie też mega szczęśliwy :)

Zdjęcia zarówno od Pusi jak i od Pandy są super :)
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Agusia » Wt wrz 28, 2010 11:53

Cześć wszystkim :)
u nas wszystko dobrze, moim zdaniem Pestka zrobiła się jeszcze bardziej radośniejszym i przytulaśnym psiakiem :)
Lubi hasać po podwórku, w lesie szuka z nami i Borkiem grzybów, bawi się patykami :)
A z Borkiem czasami jak się nakręcą to biegają po podwórku jak szalone :dogrun: :dogrun:

nawet moim aparatem tego nie mogłam nagrać, bo tylko wychodziły rude i czarne smugi :)

Jestem ciekawa, czy nasz plan się uda, ponieważ 8 października bierzemy w końcu ślub (po 8 latach bycia razem :rotfl: ), no i planujemy założyć Borkowi muszkę, a Pesteczce kokardkę, ale coś cienko to widzę :queen: no i sesje zdjęciową chcemy sobie taką zrobić, ale.. zobaczymy co z tego wyjdzie, bo pewnie muszka będzie w całości przez 2 minuty, a Pesteczka w kokardkach - kiepsko to widzę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

no nic, kończę i uciekam i niedługo tu wlecę znów - mam nadzieję,że z nowymi jakimiś ciekawymi zdjęciami :)

POZDRAWIAMY :):):)
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Agusia » Pt lis 05, 2010 09:30

Cześć wszystkim :)
My już prawie miesiąc po ślubie :) Prawie wszystko udało się zgodnie z planem, aczkolwiek zarówno Pestka jak i Borek nie chciały za bardzo pozować z nami do zdjęć...
Spisały się bardzo dobrze podczas naszej kilkugodzinnej nieobecności. Borek nawet przestał psocić i gryźć, bałaganić jak nas nie ma w domu :)

Teraz w końcu można ze spokojem wyjść z domu i nie bać się, że np. kolejny pilot, wentylator,drzwi lub inne rzeczy nie zostały pogryzione przez Borka :)

Na ślubie zbieraliśmy zamiast kwiatków karmę dla psiaków - duuużo się uzbierało i teraz jak jadę co tydzień do naszego przytuliska, w którym jesteśmy wolontariuszami, zabieram worek i rozdaje psiakom :)

W sobotę z przytuliska wróciliśmy ze szczeniorkiem - wzięłam go na dt, bo był chory. Nabrał sił i teraz broi razem z Borkiem. Niestety Pesteczka strzeliła mega dużego focha... burczy na szczylka,próbuje kłapać na niego ząbami...
Ale na podwórku się super bawią, w domu natomiast tylko pod moją kontrolą może przebywać z nim w jednym pokoju.
Już dawno nie miałam takiego małego 2-3 miesięcznego szczeniora w domu - zapomniałam jak to jest :rotfl:

A oto chłopak Łatek z naszym Borkiem:
Obrazek
i sam Łatek:
Obrazek

I Pesteczka, która się obraziła na cały świat za to,że szczylek Łatek tymczasowo pomieszkuje u nas:
Obrazek

Borek z naszym starszym chorowitym kocurrrem Mruczkiem:
Obrazek

Pestka i Borek okupują sofę - Borek wydaje się tu być większym od Peski, a w rzeczywistości do kurdupel :)
Obrazek

No i inspekcja przeprowadzona przez Pana BORKA, jak jeszcze przed ślubem ludzie już nam karmę przynosili - Ci którym głupio było przyjść do kościoła z wielkim workiem karmy zamiast kwiatów :devil:
Obrazek
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Opiekunka » Pt lis 05, 2010 23:18

Witamy :D

Same dobre wieści od Pani Agusi. Cieszymy się, że Pani już jest mężatką. Gratulujemy i życzymy Pani szczęścia w małżeństwie :-)

Radujemy się, że udało się Państwu uzbierać tyle karm dla psów ze schroniska i że Państwo tymczasowo opiekują się młodym psiakiem. Życzymy, aby Łatek pomyślnie wrócił do zdrowia i żeby znalazł szczęśliwy dom. Takie z niego słodkie maleństwo :-)

U nas jest w porządku. Jak zwykle wychodzimy z suczkami na spacery, bawimy się nimi, pieścimy i tulimy je, dajemy im posiłki oraz wodę; w wolnym czasie suczki odpoczywają na kanapie lub w legowisku. W sumie są szczęśliwe i zdrowe (okazują nam wdzięczność poprzez dawanie buziaczków lub lizanie - są one kochane :-))

Pozdrawiamy serdecznie
Pusia, Pesteczka, Bibi i Opiekunowie :flower:

Poniżej zdjęcia suczek (na działce rodziców i w domu) :sunny:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
Opiekunka

1
 
Posty: 31
Dołączył(a): Śr lis 26, 2008 18:35

Postprzez Agusia » Wt lis 16, 2010 14:50

Nowe zdjęcia przynoszę :)
Obrazek
Obrazek

jeszcze jednego kota zabrakło na zdjęciu - była by rodzinka w komplecie :)
Obrazek

i nasz tymczasowicz Łatek - już urósł troszkę :dogrun:

Obrazek
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez katya » Wt lis 16, 2010 16:01

Słodkie :)
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Agusia » Cz gru 09, 2010 10:40

Witajcie :)

U nas wszystko dobrze, wręcz Pesteczka jest znów w siódmym niebie, bo śniegi od 1,5 tygodnia nas nękają - a Pesteczka uwielbia śniegowe zabawy :)

mam nowe fajne zdjęcia, ale aparat został w domu, więc przyniosę zdjęcia na wątek może jutro :)

ogólnie u nas jest ostatnio spore zamieszanie, bo razem z mężem od lat pomagamy bezdomnym zwierzakom, a od ponad 2 miesięcy założyliśmy grupę wolontariacką w naszym przytulisku gminnym, które od sierpnia zostało przejęte przez nowego kierownika, więc zaczyna się dopiero to wszystko porządnie rozkręcać. No i tak co jakiś czas zabieramy jakiegoś zwierza na dt, ostatnio był Łatek - zdjęcia już ty były wklejane i Łatek pojechał 2 tygodnie temu do nowego domku, wszystko było fajnie, relacje z nowego domku super, więc wzięliśmy do siebie kolejną bidę, tym razem około 3 letnią małą sunie, która była bardzo przerażona przytuliskiem, nie dopuszczana do miski, zdominowana... więc wylądowała u nas ponad tydzień temu. W tą sobotę zabraliśmy do siebie jeszcze na DT kocurka, który trafił do przytuliska z domu, po tym,jak zabito jego panią... kot ma już stwierdzoną przez weta depresję, miauczy i miauczy non stop, nie chce jesć, biegunka... jest od wczoraj na lekach uspokajających... więc Pestka chodzi nadąsana, bo nie lubi za bardzo, jak przynosimy tymczasowiczów do domu :) nasz Bork jest nautralny - ma się z kim bawić :)

A wczoraj sytuacja nam się skomplikowała,bo Pani od adopcji Łatka zadzwoniła i powiedziała,że mamy po Łatka przyjechać, bo sika po domu...
pojechaliśmy, zabraliśmy, do weta i okazało się że ma zapalenie pęcherze - przeziębili ciołki szczeniaka, a potem że co chwilę sika... wr... nieodpowiedzialni ludzie. Zamiast iść do weta, zaradzić, to wolą oddać psa i zrezygnować z adopcji... A tacy zapowiadali się fajni...
Ah...
Ale i tak się cieszę, bo przez miesiąc wyadoptowaliśmy ponad 10 psów z przytuliska po akcji ogłoszeniowej i tylko jeden zwrot do tej pory, a reszta domków super :)

Tak więc aktualnie w domu mamy 7 zwierzaków, 3 koty i 4 psy i mamy co robić przy takiej ilości zwierzaków :)
a jak adoptowałam od Was Pesteczkę, to była tylko ona i moja dawna Kicia, a teraz proszę :)
4 nasze zwierzaki i 3 tymczasowicze.

pozdrawiamy i niedługo przyjdę tu z nowymi fotkami :)
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Agusia » Śr gru 22, 2010 14:52

Obiecane zdjęcia z tymczasowiczką Lisią, która już w niedzielę pojechała do super nowego domku do Warszawy :)

Pestka niezbyt małą lubiła, co widać na zdjęciach - taka nafukana siedziała :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a tak Pestka i Borek witali szczeniaka Elmo, który był u nas w niedzielę i czekał na transport do Warszawy dzięki uprzejmości nowych państwa mojej Lisi :)

http://img259.imageshack.us/i/dscf8603p.jpg/
http://img580.imageshack.us/img580/2635/dscf8609.jpg

tak Pestka oszczekała nowe ciocie z Poznania, które przywiozły szczeniorka :)
http://img217.imageshack.us/img217/1700/dscf8611o.jpg


korzystając,że tu jestem chciałam życzyć wszystkim ZDROWYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT, DUŻO RADOŚCI I RODZINNEJ ATMOSFERY. A TAKŻE ŻEBY CHOĆ JEDNO ŚWIĄTECZNE ŻYCZENIE SIĘ SPEŁNIŁO :)
WSZYSTKIM PODOPIECZNYM FUNDACJI ŻYCZĘ ZNALEZIENIA NOWYCH SUPER DOMKÓW, CZŁONKOM FUNDACJI DUŻO SIŁ W WALCE Z OKRUCIEŃSTWEM TEGO ŚWIATA, A WSZYSTKIM WŁAŚCICIELOM PUSIOWEJ RODZINKI WSPANIAŁYCH CHWIL SPĘDZANYCH Z PUPILAMI :santa:

pozdrawiam Agusia z mężem i całą naszą gromadką psio-kocią :rendeer:
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Postprzez Opiekunka » N gru 26, 2010 14:45

Witamy,

u nas jest w porządku i jesteśmy zdrowe.
W święta z opiekunami spędziłyśmy u rodziny, a potem w domu. Wówczas szalałyśmy za pachnącym świątecznym jedzeniem :-)


Z okazji świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku
życzymy wszystkim spokojnych świąt pełnych miłości,
i wielu łask bożych dla opiekunów i czterech łapek
oraz znalezienia dla nich ciepłego domu.



Pusia, Pesteczka, Bibi i Opiekunowie :sunny:


Poniżej kilka zdjęć z naszym udziałem.

Prosimy o jedzenie :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Odpoczywamy :D

Obrazek


:flower:
Avatar użytkownika
Opiekunka

1
 
Posty: 31
Dołączył(a): Śr lis 26, 2008 18:35

Postprzez Agusia » Wt lut 01, 2011 13:36

Witajcie :)

Przynoszę nowe zdjęcia Pesteczki - śnieżne :)
Moja księżniczka słodka i najukochańsza na świecie uwielbia zimę, czuje się wtedy jak w raju :)
Bieganie za kulkami, ślizgi po śniegu - mogłaby tak przez cały dzień i siłą ją musiałam z dworu ściągać jak były mrozy.

Jak zawitały do nas na początku grudnia pierwsze mrozy, to musiałam udać się z Pesteczką do psiej pani fryzjerki, by powycinała Pestce spod łapek włoski, bo mała przymarzała do śniegu...
Co to było za przeżycie dla Pestki... tylnie łapki ok, ogonek znaczy włoski na ogonku też dała sobie przyciać, ale przednie łapki... matko kochana co ona wyprawiała, jeszcze włosków nie chwyciłyśmy, a ona już łapki wyrywała... ale udało się :)
Tylko że po dwóch miesiącach już znów jej narosły i jeśli znów spadnie śnieg, to będziemy musiały zrobić mały zabieg kosmetyczny i znów wycinać włoski :)


Ogólnie ostatnio Pestka kilka razy wypadła z łózka w nocy :rotfl: tak się wierci, przewraca że czasami zdarzy jej się wypaść i wtedy popatrzy na mnie zdziwiona jakby chciała spytać: co się stało? słodka mała księżniczka moja :)

No to lecę ze zdjęciami :)

Tyle śniegu mieliśmy, że Pestka musiała sobie rowki porobić do biegania :)
Obrazek

Pestka i Bork
Obrazek

Przebijają się przez śnieg
Obrazek

Biedny Bork zatapiał się w śnieg - Pestka ma dłuższe łapki, więc sobie radziła :)
Obrazek

Obrazek
Obrazek

łapanie kulek śnieżnych :)
Obrazek

nurkowałam w śniegu i tak teraz wyglądam :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

moja ślicznotka :)
Obrazek
Wątek wolontariatu z przytuliska pod Nowym Tomyślem: http://www.dogomania.pl/threads/194594- ... st15549490
ZAPRASZAMY :)
Avatar użytkownika
Agusia

3
 
Posty: 211
Dołączył(a): Cz paź 30, 2008 14:45
Lokalizacja: Nowy Tomyśl

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości