w niemczech powstala wlasnie "kasa chorobowa dla zwierzyny" tak jak dla ludzi jest taka kasa
ubezpieczyc i w razie choroby nie ma wtedy takich duzych kosztow naraz, bo kasa z tych skladek pokrywa leczenie zwierzaka.. i napewno ludzie by chetnie sie na takie cos skladali, zawsze lepiej wplacac raz na jkis czas mala ilosc pieniazkow niz cala sume za leczenie..
tylko czy u nas w Polsce dalo by rade z czyms takim??



















