Jest drobniutką, drobniejszą niż standardowe dalmatyńczyki młodziutką sunią. Bardzo zgrabna, szczuplutka, ma sliczne oczy o kształcie migdałów, z małą niebieską plamką na jednej z tęczówek. Vikusia jest przesliczna... ale... nie słyszy...
Vika miała swoich właścicieli. Jeszcze niecały miesiąc temu...
Jako głuche szczenię, miała zostać uśpiona, ale wzięli ją pewni ludzie - bo była za darmo. Sunią opiekowały się głównie dzieci, wychodził z nią na spacery 10 letni chłopiec... Urodziło się malutkie dziecko - sunia stała się ciężarem i została oddana do schroniska.. Mieszkając u nich nie miała nawet imienia "bo po co, przecież jest głucha!!" Została nazwana dopiero przez nas...
Jest bardzo wesoła, kontaktowa, przytula się. Kocha ludzi, kocha dzieci, jest bardzo ufna.
Ma zaledwie 11 miesięcy, to jeszcze szczeniak...
Będzie świetną towarzyszką długich spacerów, zabaw na swieżym powietrzu. Nie jest agresywna, wspaniale dogaduje się z innymi psami. Dalmatyńczyki to bardzo aktywne psy i przyszły własciciel powinien to wziąc pod uwagę rozważając adopcję suni. Vika moze mieszkać w blokach, nawet w malutkim mieszkanku pod warunkiem, że opiekun zapewni jej dużo ruchu na spacerach.
To, że sunia nie słyszy w niczym jej nie przeszkadza, prawdę mówiąc - naprawdę ciężko to zauważyć, bo reaguje na gesty i na mimikę - po prostu chąc ją zawołać z drugiego pokoju trzeba wstac z kanapy i po nią iść
Sunia jest zaszczepiona i odrobaczona.
Kontakt do schroniska albo do mnie 507 384 974
a oto i ona
zabierz mnie!!!!
chudzinka
watek przekopiowany autor: florida_blue



















