Witam się serdecznie

Hugo wyrósł na cudownego psa. Z biegiem czasu stwierdzam, ze bardzo dobrze, że był tak nieznośnym szczeniakiem bo bardziej się przyłożyłam do jego wychowania. Dzisiaj Hugo jest psem bardzo posłusznym - wraca na komendę "do mnie", podaje jedną i drugą łapę, przebija pione, waruje, przewraca się na komendę "kaput"

Ja i rodzice jesteśmy dla niego najważniejsi, potrafi zostawić sforę psów, z którymi się bawi gdy tylko usłyszy "do mnie". Jest totalnie bezkonfliktowy - przez te 2,5 roku jak jest z nami nie zdarzyło się aby pogryzł się z jakimkolwiek psiakiem, jak tylko widzi, ze coś nie gra odchodzi

Do dziś jest tak, ze sąsiedzi na klatce witają się najpierw z nim a później z nami

Ma cudak urok
Na zakończenie kilka fot






Pozdrawiamy