|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez sukkubi » Wt lut 16, 2010 10:58
Serdelek (vel Pimpuś Sadełko) to małe i słodkie psiątko, być może zagubione, byc może wyrzucone. Tego nie wiemy poza tym, że nikt sie dotąd po niego nie zgłosił. Serdelek jest "wysokości" jamnika ale już nie długości, ma aparycję skrajcowanego corgie, bardzo krótkie nóżki i niezwykle towarzyski charakter. Wielbi pieszczoty, chodzi za człowiekiem krok w krok, jest bardzo ufny i radosny. Z moim psem zaprzyjaźnił sie niemal od razu, już sa kumple. Na smyczy chodzi ładnie, zaczyna reagować na imię Serdel jak też na gwizdanie i cmokanie, rozumie gdy odmawiam wejścia na wersalkę choć bardzo tego pragnie. Ewentualne jego minusy to to, że bez przerwy pyskuje na kota i go goni, jako ze jeszcze nie jest wykastrowany próbuje wrzaskiem wywalczyć dominacje nad innymi "jajecznymi" samcami no i nie potrafi korzystać ze schodów - pokona jedynie z rozpedu półpiętro ale chyba jego krótkie nóżki nie dają rady więcej. Na szczęście jest mały i lekki Póki co jest chory - ma straszny kaszel, całą noc charczał niesamowicie i wypluwał spienioną ślinę, idziemy dziś do weterynarza.    
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez nata » Wt lut 16, 2010 18:39
SERDEL  bosko!! to super psiak, radosny i wpatrzony w człowieka. typ "jego ego jest większe od niego samego" 
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez nata » Wt lut 16, 2010 18:51
aha - Serdelek został znaleziony w godzinach nocnych, zupełnym przypadkiem. przypadkiem wyszłam tej nocy z domu i przypadkiem jechałam tą drogą, którą przechodził. liczyłam, że spotkam suczkę, której nie możemy złapać od ponad dwóch tygodni... a napatoczył się on. mały, zziębnięty i wystraszony. uciekał widząc wyciągniętą w jego kierunku rękę. i tutaj przydały się smakołyki, które zawsze noszę w kieszeni  głód zwyciężył i Serdelek podszedł, dając mi możliwość złapania go drugą ręką za kark. taka akcja 
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez nata » Wt lut 16, 2010 20:21
Pimpuś de Sade
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez sukkubi » Śr lut 17, 2010 08:16
Serdi de Sade (  ) jedzie na antybiotykach, to najprawdopodobniej kaszel kennelowy ale z niego wyjdzie. Poniewaz miałam dość nocnych śpiewów zza krat odwazyłam sie nie zamykać go dziś na noc w klatce - przez godzinę hipnotyzowali się z sydem a potem poszli grzecznie spać, zdarza im się też stykać nos w nos także kawaler krwiożerczy nie jest Może uda mi się porobić mu więcej zdjęć. A teraz do posmiania się: wczoraj odwiedził nas tata z Fisiem i potem plotkował mamie jakiego to ja mam brzydkiego psa na stanie, no paskudnego po prostu! Dokładnie to samo mówił o Fisiu, który teraz jest dla niego "piękny niczym księciunio", model jak w pysk strzelił  Oto jak się zmienia męski punkt widzenia od miejsca siedzenia  Zgodnie z powyższym wróżę Serdelkowi karierę w modelingu 
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez moriaaa » Śr lut 17, 2010 13:43
sukkubi napisał(a):
Nie no..jestem niezmiennie fanką Esika~! Zobaczcie ten wzrok..obłe normalnie! Obłęd! 
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Edyta » Cz lut 18, 2010 22:53
Hahaha 
-
Edyta

-
- Posty: 462
- Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
- Lokalizacja: Łódź
przez sukkubi » Pt lut 19, 2010 12:50
Kaja, to nie jest obłęd - to ekspresja spojrzenia Serduś zdrowieje, już nie zapluwa mi mieszkania flegmą, nauczył się też, czy też przypomniał sobie, jak się schodzi po schodach - niestety nie chce wchodzić więc dzień w dzień pakuję na klatce 7kg ciężarkiem  Kota zamordować nie chce ale jak już go dopadnie to ciućka i jakby nagryza by poznać smak...lepiej jak znajdzie dom bez kota. Jak każdy mikrus jest wielce waleczny w stosunku do owczarków, bokserów, amstafów i innych "brytanów" przez co na spacerach blednę choć tak krzykacz jak ochrzaniany przez niego pies są na smyczy...może po odjajczeniu troche się to uspokoi. Z Esikiem nadal sztama 
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez sukkubi » Wt lut 23, 2010 08:39
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez jola » Wt lut 23, 2010 19:03
I niech ktoś powie, że Pimpuś-Sadełko jest brzydki, on jest przepiękny, przytulak taki malutki...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Wt lut 23, 2010 19:07
A Kalinka jaka piękna  Normalnie jakby na wystawie byli ![Smile :]](http://www.niechcianeizapomniane.org/forum/images/smilies/icon_smile5.gif)
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez sukkubi » Wt lut 23, 2010 20:06
Cicho Ktyjuuu, musiałam go wystawić na stół bo inaczej nie da się mu zdjęcia zrobić - za kotem goni! I się przy okazji na zdjęcie załapałam, hehe 
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|
 |
|
 |
|
|