Piękne zakończenie bardzo, bardzo smutnej historii psiego życia. Puszek miał niesamowite szczęście trafić na niezwykłe osoby, Haniu- brak słów na to czego dokonałaś....teraz już tylko radości i duuuuuużo brykania na nowej psiej drodze życia Puszkowi życzę
Otrzymałam informację, że Puszek już się zaklimatyzował. Jest przyjacielski w stosunku do ludzi i zwierzaków. Bardzo mnie to cieszy.
Nawet padło słowo, że jest kochany, a to wspaniale.