 |
|
|
przez katya » Cz lis 13, 2008 21:47
No właśnie, Kaja nie dałoby się zamawiać karm docelowo na adres pod który mają trafić?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Cz lis 13, 2008 22:35
Nie bo ja im nie ufam i potem jest problem z fakturami.
W takiej sytuacji musiałabym robić dwa, albo trzy w zależności od ilości miejsc do których ma dotrzeć karma, zamówienia i tyle samo faktur rozsyłane by było po różnych częściach Polski
Niestety nie do końca czytają komentarze do zamówienia i czasami może się okazać, że faktura jest ale nie na taką kwotę jak być powinną, ew. faktury nie ma i zabawa w odsyłanie im paragonów.
Już tak próbowałam i nic dobrego z tego nie wyszło.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez sukkubi » Śr lut 25, 2009 10:32
Niech ktoś napisze jak wygląda sytuacja Rexa. Jak zdrówko, czy ktoś sie w ogóle o niego pytał itp. Czy jego profil w dziale "Adopcje" jest aktualizowany? Bo już właściwie 2 lata czeka jak liczę z postów...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez katya » Wt mar 03, 2009 10:06
Rex jedzie dziś na zabieg udrożnienia kanału słuchowego.
Mam nadzieję, że więcej o jego zdrowiu napisze Czarodziejka.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Edyta » Wt mar 03, 2009 20:19
Oby wszystko poszło dobrze, czekamy na wieści.
-
Edyta

-
- Posty: 462
- Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Śr kwi 01, 2009 10:17
Czarodziejka napisał(a):Rex wciąż w trakcie leczenia, wiedzą to wszyscy, którzy mają ze mną kontakt. Przestałam pisać, bo stan Rexa był w pewnym momencie tak beznadziejny, że wet zakwalifikował go do uśpienia - z ucha się lała cuchnąca ropa, na całym ciele gnilne otwierające się wciąż, jątrzące krwawe rany, spuchnięta łapa... W styczniu pod narkozą wyczyszczono mu to gnijące ucho - okazało się, że kanał słuchowy był zarośnięty i wszystko w środku gniło. Konieczne było operacyjne udrożnienieb tego kanału. Niestety stan skóry - otwarte rany - wykluczał operację na uchu. Rex dostał potężną dawkę antybiotyków w zastrzykach - ok 30 strzykawek i resztę do łykania, antybiotyki w sprayu na rany, kurację wzmacniającą odporność i antybiotyki do uszu, wraz z płynami do czyszczenia. Wet powiedział mi wprost, że jeśli ta kuracja nie pomoże, to trzeba Rexa uśpić, bo on straszliwie cierpi. Kuracja nieco pomogła - większe rany wciąż się rozłażą, ale są tylko 2 i jedna pod ogonem - nie do zlikwidowania. W tym tygodniu Rex miał zabieg udrożnienia kanału słuchowego...3 godzin pod narkozą, przy okazji oczyszczono też rany. Okazało się, że ze spuchniętej łapy wciąż leje się woda - ma niedrożne naczynko i to powoduje, że z porów łapy cieknie. Nie jest to groźne, ale ...jest. Rex ma pół łba ogolone wraz z uchem i wygląda żałośnie. Operacja się powiodła, teraz ok 20. 03 pojedziemy na zdjęcie szwów. Rex wciąż na antybiotykach na skórę - w zastrzykach mu podaję i na środkach przeciwbólowych. Ania, pamiętam o kartach. Mam jeszcze 2 onki na tymczasie, już jest lepiej, ale były w stanie beznadziejnym.

“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez sukkubi » Śr kwi 01, 2009 11:02
 rety...
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Tusia » Śr kwi 01, 2009 21:39
Rex trzymaj się chłopie! Wyjdziesz i z tego...
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Ewelajna ;-) » Cz cze 04, 2009 19:01
Jak tam stan zdrowia Rexa?
Jest jakaś poprawa???
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » So cze 27, 2009 18:10
Cisza... ciekawe jak tam ma się chłopaczek? Czy ktoś się nim w ogóle zainteresował?
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Wt wrz 29, 2009 13:30
Kilka dni temu otrzymaliśmy wiadomość, że Rexik biega już za Tęczowym Mostem. Bądź szcześliwy piesku i do zobaczenia... [']['][']
Opiekunami wirtualnymi byli: KasiaBasia, Magdalena Dziedzic, Iwona Jurczak, Ania Rakoczy z Bielska-Białej, Katarzyna Szczerbakow. Serdecznie dziękujemy.
Szczególne podziękowania kierujemy w stronę Diany (Czarodziejki), która podarowała Rexowi 3 lata szczęśliwego życia...
Nie zapominajmy, że Diana ma pod opieką jeszcze inne psie bidy.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez sukkubi » Wt wrz 29, 2009 14:50
[*] biegaj wreszcie zdrowy i radosny za TM [*]
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
-

sukkubi

-
- Posty: 856
- Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
- Lokalizacja: Łódź
-
przez Ewelajna ;-) » Wt wrz 29, 2009 20:22
Jejku... ;(
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Wt wrz 29, 2009 20:25
Największe szczęście, że nie umarł w schronisku... Nie umarł sam.
Boże. Sama w siebie nie wierzę, bo siedzę i ryczę.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Tęczowy Most
|
|
|