|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez moriaaa » Pn cze 30, 2008 20:51
Mamy nową podopieczną. jest nią skrajnie przerażona sunia z Krzyczek - Ronja.
do Krzyczek pojechałyśmy po dwa psy, niestety z uwagi na stan psychiczny suni wzięłyśmy tylko ją, by dać jej maksymalny spokój.
chyba nigdy nie widziałam aż tak przestraszonego psa. Ronja nawet nie była dzika, ona zachowywała się jakby była w głębokim szoku, jak zwierzę, które widziało zbyt wiele i zbyt wiele rozumiało. gdy na siłę wyciągnięto ją z budy, chodziła przy ziemi i wyrywała się chcąc znaleźć miejsce, w którym się schowa i wszyscy o niej zapomną. w samochodzie przez ponad dwie godziny drogi leżała z podkulonym ogonem i głową wciśniętą w róg bagażnika. przy wynoszeniu jej z samochodu siusiała pod siebie...
był w niej tylko strach - AGRESJI ANI GRAMA.
zawieźliśmy ją prosto do lecznicy, gdzie potwierdzono nasze przypuszczenia o jej ciąży. wyjście było jedno - usunięcie ciąży...
sterylizacja aborcyjna odbyła się dzisiaj rano. kiedy ją widziałam, była jeszcze nieco odurzona narkozą i środkami przeciwbólowymi. leżała w klatce i łypała na mnie tymi wielkimi przerażonymi oczami. już trochę spokojniejsza, jednak ciągle przerażona...
po wyjściu z lecznicy Ronja będzie przebywała w Domu Tymczasowym Fundacji, gdzie zaczniemy ją socjalizować. myślę, że nie zajmie jej to dużo czasu. na pewno nigdy nie zapomni o tym co przeżyła, ale jak tylko zazna trochę miłości, złe wspomnienia się zatrą i zostaną zastąpione przez nowe - dobre
Ronja jest młodą (3-letnią) i piękną sunią w typie ONka krótkowłosego. wygląda trochę jak połączenie owczarka i dobermana. ma odstające duże uszy i mądre oczy. już niedługo będzie szukała domu, więc pamiętajcie o niej...
pierwsze zdjęcia z lecznicy:
A tak sunia reaguje na otaczający ją świat...
A tu już po zabiegu sterylizacji:

"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez moriaaa » Pn lip 14, 2008 08:28
Ronja już zamieszkała juz w Krępie, w której nasza Fundacja otworzyła DOM TYMCZASOWY. Zajęła osobny boks przygotowany specjalnie dla niej.
Ronja jest wyjątkowo skrzywdzonym psem.
Na sam odgłos kroków, sika ze strachu pod siebie.
Nie będzie łatwo...ale mamy czas i wspólnie z Ronją damy radę.
Malutkimi kroczkami, nauczymy Ronję na nowo ufać człowiekowi.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez nata » Pn lip 14, 2008 10:09
damy radę, będzie z niej jeszcze super psiak
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez moriaaa » Cz lip 17, 2008 20:46
Ronja odpoczywa.
Teraz najważniejszy jest dla niej spokój i bardzo delikatne podejście.
Ronja wciąż większość dnia spędza zaszyta w budzie, ale już wczoraj usłyszałam jej pierwsze "HAU"..a głos ma nasza laleczka donośny
A dziś, podczas porannego karmienia...patrzę...a tam Ronja wychyliła się z budy, sprawdzić co tam ciekawego robimy:)
Dzisiaj również przyjechał Pan Doktor i zaszczepił niunie.
Oczywiście w momencie kiedy podnieśliśmy dach budy, aby wykonać szczepienie...sunia posiusiała się ze strachu:(
Ale będzie dobrze...jak już nasza Ronja "gadać" zaczęła to musi być dobrze:)
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez jola » Cz lip 17, 2008 21:16
Ronja potrzebuje dużo czasu ale my jej ten czas damy,spokojnie, powolutku będzie dochodziła do siebie aż zrozumie, że nic jej nie grozi, że teraz może być tylko lepiej...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » So lip 19, 2008 19:45
Tusia napisał(a):Jej jest mi szczególnie szkoda...... Rycze jak na nią patrzę.... 
Tusieńko, to zapraszamy do nas:)
W Ronji następuje przemiana..dziś Jola mogła sobie przez telefon posłuchać jak nam się lalka rozszczekała
Kiedy wypuszczam z boksu większe szczeniaczki-Ronja odżywa!
Wychodzi z budy, nawet specjalnie się przy tym nie czając i skacze jak dziecko:) CHCE SIĘ Z NIMI BAWIĆ!
Lata bo boksie, doopka do góry jak szczeniak w trakcie zabawy, ogonem wywija w prawo i w lewo a jak któryś dzieciak podejdzie to liże go po nosie
Jest dobrze
Co prawda w momencie kiedy chcę się zbliżyć, ucieka do budy, ale mam wrażenie, że powolutku zapomina 
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez katya » So lip 19, 2008 21:17
moriaaa napisał(a):Lata bo boksie, doopka do góry jak szczeniak w trakcie zabawy, ogonem wywija w prawo i w lewo a jak któryś dzieciak podejdzie to liże go po nosie
Normalnie nie mogę sobie tego wyobrazić!
A zamontowaliście już furtkę?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » N lip 20, 2008 07:44
Mnie też Kasiu zatkało jak to zobaczyłam!
Nie mam tutaj aparatu z kamerą, więc nawet Wam nagrać nie mogę.
Cyknę choć fotki, ale one nie oddadzą tego co wyczynia Ronja 
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Tusia » N lip 20, 2008 16:52
No może mi się kiedy uda do Was wpaść ale jakoś się na razie nie składa. Jak by się ktoś wybierał to dajce znać, szczególnie że mam urlop. Ronia jest taka piękna!
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez moriaaa » Wt lip 22, 2008 20:41
Ronja dzisiaj zrobiła kolejne kroki do przodu.
Dostałam całusa w ręke od naszej laleczki.
Zjadła mi karmę z ręki, sama do mnie podchodząc
A dodatkowo lalunia zaczyna cieszyć się na mój widok. Doopka kręci się razem z ogonkiem, uśmiech na pysiu...cudna jest.
Niestety wystarczy jeden nieostrożny ruch i Ronja ucieka do budy.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez katya » Śr lip 23, 2008 12:30
Nie gadać, dawać zdjęcia!!!!
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Śr lip 23, 2008 21:16
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez katya » Śr lip 23, 2008 21:26
Dziewczynkę poznaję, tylko nie wiedziałam, że ma taki długi jęzor 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
Powrót do W nowym domu
|
|
|
 |
|
 |
|
|