Niedawno na ursynowskim osiedlu w okolicy ul. Puszczyka pojawił się śliczny rudy kot, najwyraźniej podrzucony/porzucony. Jest niezwykle ufny wobec ludzi, z serdecznością i uwagą reaguje na słowa skierowane w jego stronę, żywo "odpowiada" po kociemu. Potrzebuje ludzkiego ciepła i pieszczot. Sprawia wrażenie bardzo zrównoważonego i mądrego, jest dorosły. Bardzo łagodny, wyczulony na człowieka, wrażliwy na słowa do niego kierowane, najwidoczniej był przytulany i pieszczony w swoim poprzednim domu, teraz stęskniony za człowiekiem, zdezorientowany, zagubiony... Raczej trzyma się jednego małego terytorium, jest wychudzony, boi się psów, uzależniony od człowieka - nie szuka pożywienia, nie chodzi na łowy. Serce się kraje na widok tego stworzenia, które nagle zostało pozbawione domu, ciepła, czułej opieki. Z różnych względów nie możemy go wziąć do siebie. Jeżeli masz dobrą duszę i czyste intencje, przygarnij tego kota, odwzajemni Ci się na pewno. Zrobiłam rudzielcowi zdjęcia, mogę je wysłać mailem. Kontakt: 602 752 479 lub 508 506 490,
kinga_ka@wp.pl