No tak to bywa...
Z resztą na szczęście niektórzy kochają swoje zwierzaki bezwarunkowo...
Ja miałam wielkie szczęście, że złapałyście mi akurat Bazylka
To jest przecudny kotek, taki jak Rysiu ze swojego opisu. Dzięki niemu pokochałam kotki na równi z pieskami

i teraz poza psiakami, martwię się o te wszystkie dzikuski.
Ale Nellusia to już inny charakterek

Marzę, że kiedyś uda mi się ją pogłaskać

, bo póki co wieje jak szalona.
Oby Rysiu trafił do naprawdę wspaniałego domu!
Nie dość, że jest przepiękny to jeszcze ma świetny charakter.
Czegóż chcieć więcej??
Gdzie domek dla Rysia??? 