przez jola » Pt mar 07, 2008 10:54
Śpij spokojnie Soniu...
Ewa, może nie całkiem całe życie Soni było pasmem bólu i cierpienia,czas,jaki spędziła z Tobą był dla niej wynagrodzeniem za to, co przeszła. Dałaś jej miłość, spokój, poczucie bezpieczeństwa,teraz już nie cierpi...