FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Wszystko o wszystkim -> Stacja Orlen pozbyła się psa po 13 latach !!! Żegnay ORLEN!


Tematy nie związane z psiakami, posty z życia codziennego...

Moderatorzy: katya, nata


Stacja Orlen pozbyła się psa po 13 latach !!! Żegnay ORLEN!

Postprzez katya » Śr lis 22, 2006 14:06

Kopiuję z dogomanii:

"Kopiuję z gazety:
Kundelek Kuba od lat mieszka na stacji benzynowej Orlenu przy ul. Murckowskiej w Katowicach. Jednak nowy ajent stacji, zdecydował: pies musi zniknąć.
Kuba ukrywa się przed ludźmi w starej rurze nieopodal stacji benzynowej
Ludzie nazywają go Kubą. 13 lat temu pracownicy stacji benzynowej znaleźli szczeniaka w zaroślach, przywiązanego do drzewa. Przygarnęli psa. Od tamtej pory kundel przypominający owczarka niemieckiego mieszka na stacji. - Bardzo boi się ludzi, w ogóle do nich nie podchodzi, czasem tylko na kogoś szczeknie. Całymi dniami błąka się wokół stacji - mówi mieszkająca w pobliżu pani Ilona. Kuba nikomu nie przeszkadzał. Na stacji stały miski z pożywieniem dla niego, dobrzy ludzie wybudowali mu budę. Tak było do momentu, gdy stację przejął nowy ajent.

- Rozebrał budę, przegania psa. Kuba chowa się po krzakach, ale wraca. Gdzie ma iść, skoro tyle lat tu mieszkał? - pyta pani Ilona.

Znaleźliśmy Kubę w lasku nieopodal stacji. Leżał na ziemi, w rozpadlinie. Zapytaliśmy kierowniczkę stacji, w czym przeszkadza jej pies.

- Od kontaktów z dziennikarzami jest rzecznik prasowy. Mogę tylko powiedzieć, że psa nie wyganiałam, a jego budę ktoś w nocy ukradł - ucięła rozmowę kierowniczka.

- Nigdy nikogo nie ugryzł, kierowcy się na niego nie skarżyli. Psisko żyło tu tyle lat. Nie powinno się go przeganiać - mówią pracownicy stacji, która stoi po drugiej stronie Murckowskiej. Podobnego zdania jest Joanna Zaremba z Fundacji for Animals. - Kiedy dowiedzieliśmy się, że pies jest wyrzucany, próbowaliśmy pomóc. Znaleźliśmy mu miejsce w stadninie koni. Problem w tym, że psa nie można schwytać i nie da się go gdzie indziej przewieźć. To zresztą ostateczność, bo psa nie powinno się zabierać z jedynego środowiska, które zna. Byłaby to dla niego potworna krzywda. Stacja to jego cały świat - mówi Zaremba.

Beata Karpińska z biura prasowego PKN Orlen: - Nowe kierownictwo stacji benzynowej zauważyło szereg problemów związanych z tym psem. Klienci zostawiali resztki jedzenia w różnych miejscach stacji. Pies obsikiwał opony samochodów, a tak być nie powinno. Nie jesteśmy potworami i dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie umieszczenie zwierzęcia w schronisku. Już wkrótce podejmiemy kroki w tej sprawie.

- To już lepiej psa uśpić, bo on w schronisku nie wytrzyma. Wyląduje w małym kojcu, a przecież przez całe życie miał tyle przestrzeni. Ludzie chętnie by go przygarnęli, ale on się wszystkich boi. Czy naprawdę nie można pozwolić dożyć mu starości w tym miejscu? - pyta pani Ilona.

- Będziemy w tej sprawie jeszcze rozmawiać i przekonywać ajentów stacji. W lasku obok wybudujemy Kubie nową budę. Zapewnimy mu też pożywienie. Chcemy tylko, by został w sąsiedztwie tej stacji, blisko swojego domu - mówi Zaremba."

dyskusja na dogomanii: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34597

Kubusia nie ma i nikt nie wie, co się z nim dzieje. Tzn. rzecznik prasowy prawdopodobnie wie, ale nie chce ujawnić prawdy. Są podejrzenia, że Kuba został otruty. Trwa akcja przygotowywania naklejek i ulotek, żeby poinformować jak największą rzeszę ludzi o tym, jak to ORLEN potraktował niewinną istotę... Dziękuję, w ORLENIE nie tankuję...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Śr lis 22, 2006 14:11

Orlen, ze mnie już klienta mieć nie będziesz..żegnam!!!!

A tak wogóle...może zorganizować podobną akcję w Łodzi...ile jest orlenów w Łodzi???Niech wiedzą że wiemy!!!
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Śr lis 22, 2006 14:28

Chyba sporo. Jak będą gotowe ulotki, to można się pobawić we wkładanie za wycieraczki...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Śr lis 22, 2006 14:31

Dokładnie cioteczko...tylko daj nam tutaj znaka jak już coś będzie, ja nie bardzo mam czas wertować cały wątek...chcemy na pewno naklejkę na samochód..dwie naklejki (dla Ani tyż) i ulotki..
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Śr lis 22, 2006 21:31

“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez netti » Cz lis 23, 2006 09:12

ja tez poprosze
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Postprzez katya » Cz lis 23, 2006 12:58

Naklejki zamawia się pisząc na PW do clockwork na dogo. Koszt to 95gr za naklejkę + opłata za list polecony (1.83). Mam dla Was zamówić czy same napiszecie do clockwork ciotki?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez netti » Cz lis 23, 2006 14:28

nie no ,trzeba zamówic razem bo po co kilka razy dac zarobic poczcie
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Postprzez katya » Cz lis 23, 2006 15:12

Nie no tak, tak, tylko ja naklejek nie zamawiam, bo na rower se nie przykleję, więc tylko dla Was by były te 3 sztuki jak na razie...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez netti » Cz lis 23, 2006 15:20

Katya mozesz naklejkę dac Tacie na gwiazdkę :D :wink:
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Postprzez katya » Cz lis 23, 2006 15:58

netti napisał(a):Katya mozesz naklejkę dac Tacie na gwiazdkę :D :wink:


W sumie tak :D
To co, zamawiać?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Pt lis 24, 2006 11:38

Tak cioteczko...tak:)
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Pt lis 24, 2006 20:53

Zwłoki Kubusia zostały dzisiaj wyciągnięte z rury...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Pt lis 24, 2006 22:08

['][']['][']
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez netti » So lis 25, 2006 10:21

Boże jakie to straszne,dlaczego tak się dzieje....... :cry: :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Następna strona

Powrót do Wszystko o wszystkim

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości