Znalazłam ją 8.11. późnym wieczorem. Poszła za nami do domu, przybłakała się nie wiadomo skąd. Obdzwoniłam znajomych, ale wiadomo... nie miałam co z nią zrobić. Na dworzu przymrozek więc jedyna opcja to schronisko. I niestety odwiozłam ją do schroniska. Następnego dnia znalazłam tatuaż w uchu, dośc nieczytelny. Ale udało mi się ustalić hodowcę. Hodowca niestety nie miał danych właścicieli, a sam za bardzo nie był zainteresowany swoim psem. Myślałam, że sunię szuka odbierze właściciel, ale niestety ...
Sunia do dziś przebywa w schronisku, zaraz skończy jej się kwarantanna. Bardzo pilnie szuka domu. Ma 8 lat i jest typowo domowym psem. Źle radzi sobie w schronisku, nie zna budy, pierwsze dni w ogóle nie wchodziła do budy.
Jest łagodna do psów, i ludzi. Spokojna, bardzo posłuszna i mądra, zna komendy. Wpatrzona w człowieka....
Ona tam uschnie z tęsknoty. ...
tel 0603 046 770