Jest pięknie umaszczony i ma cudny różowy nosek.
Lubi chadzać swoimi ścieżkami i jako przyszła głowa domu
to on dyktuje zasady: nie lubi przymusu, ale za to uwielbia mizianie
i pieszczoty.
To kocur dla osoby cierpliwej, która zna kocią psychikę
i zdaje sobie sprawę z tego, że zwierzę nie jest pluszowym misiem,
a żywą istotą, która, tak jak i człowiek, ma prawo do własnego widzi-mi-się.
Kotek jest wykastrowany.
To wieeeeelki miziak, najbardziej się pchał do rąk z wszystkich kotów
Gdy zamieszka ze swoją rodziną, na pewno wspaniale odwdzięczy się za ciepły kąt, uczucie i opiekę.
Najlepiej będzie się czuł w domu bez innych zwierząt,
gdy swojego Człowieka będzie miał tylko dla siebie
Kotek miał ropień w uchu, jest już wyleczony, ale uszko ma teraz klapnięte co jeszcze dodaje mu uroku.
Przebywa w Hotelu dla Bezdomnych Zwierząt na Kosodrzewiny 56 w Łodzi.
W sprawie adopcji bardzo proszę o kontakt z p. Agnieszką:
e-mail: aga-w68@o2.pl
tel. do przytuliska (42) 671 34 49, tel.0 501 066 519
przed wizyta prosimy umówić się telefonicznie
Zdjęcia przed 'klapnięciem' uszka:
Zdjęcia po 'klapnięciu' uszka:





















