Maluch był tak przestraszony ze nie dał sie złapac, ale juz sie uspokoił i jest przyjaznym maluchem.
Nie mamy co z nim zrobic, bardzo prosze o pomoc, chociaz dom tymczasowy!!!!
W razie czego prosze o kontakt: 602-457-408 lub 604-172-408
Tekst do ogłoszen:
"Siedział samotny, wystraszony przy drodze w Woli Rakowieckiej.
Przeraźliwie szczekał i pilnował swojego jedynego domu jaki miał,
dużego, kartonowego pudła. Nie byłoby, to może aż tak przedziwne, gdyby
nie był młodziutkim ok. 4 miesięcznym szczeniaczkiem. Kto wpadł na tak
szaleńczy pomysł aby go porzucić przy tak ruchliwej drodze? Ludzie
mówią, że czekał tak ponad dwa dni. Może myślał, że musi pilnować
drogocennego dobytku jaki pozostawił mu jego Pan? W każdym razie dzieci
powinny być pod opieką dorosłych, nawet te psie dzieci, dlatego w tej
chwili jest pod opiekuńczymi skrzydłami naszej Fundacji i czeka na dom,
który zapewniłby mu bezpieczeństwo."






















