FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Sznaucerek miniaturka z roztrzaskana miednica...


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Sznaucerek miniaturka z roztrzaskana miednica...

Postprzez moriaaa » Cz gru 21, 2006 09:18

Sunia trafiła do schronu w fatalnym stanie.
Wczoraj Hania zabrała ja na prześwietlenie...sznaucerek ma roztrzaskaną miednicę,

Obrazek
Ostatnio edytowano So sty 13, 2007 17:46 przez moriaaa, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » Cz gru 21, 2006 11:32

wszystko już załatwione. Dziękujemy Haniu :)
Dzieciaki pojadą do Bernarda na operacje. Wet zrobi je po kosztach, ale niestey będzie trzeba maluchy zabrać już do domów po operacjach.
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » Cz gru 21, 2006 13:55

SZUKAMY TYMCZASOW DLA MALUCHOW
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » Cz gru 21, 2006 15:01

SZNAUCEREK MA JUZ TYMCZAS W CZĘSTOCHOWIE:)
Będzie mógł tam spokojnie dochodzić do siebie do czasu znalezienia domku stałego:) :) :)
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Hania » Cz gru 21, 2006 20:55

Kunduś, imię robocze Bratek, musiałam podać w lecznicy. Czeka na domek tymczasowy pomożcie prosimy. Piesek jest bardzo łagodny, nawet nie kwiknął gdy lekarz rozkładał go do prześwietlenia. takie skromne bratki pachna najpiekniej gdy pochylimy nad nimi głowę.
Hania

4
 
Posty: 508
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39

Postprzez Hania » So gru 23, 2006 19:57

Pieski są już po operacji. Operacje były długie i skomplikowane. Wybudziły się z narkozy jednak dobrze. Dzisiaj już zjadły posiłek. Dostają środki przeciwbulowe i antybiotyki. W pierwszy dzień świąt będe mogła je odwiedzić.
Hania

4
 
Posty: 508
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39

Postprzez moriaaa » Wt sty 02, 2007 09:46

Sznaucerek a właściwie sznaucereczka znalazła już nowy domek...pod koniec stycznia będzie mogła zamieszkać ze swoja pancia:)

A Bratek wciąż czeka....
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Hania » Wt sty 02, 2007 13:22

Dałam Bratka do Wyborczej z prośba oS.O.S
Może ktos się odezwie. Bardzo prosze może ktos się zlituje.
Hania

4
 
Posty: 508
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39

Postprzez moriaaa » Śr sty 03, 2007 15:14

Bratek musi jeszcze siedziec w lecznicy natomiast już dzisiaj MUSIMY wyciągnąć boksię i sznaucerkę.....
Bardzo pilnie szukamy tymczasu dla malutkiej sznaucereczki...
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez jola » Śr sty 03, 2007 16:02

A gdzie dacie bokserkę?
Pytam ale nie mogę jej wziąć, szkielecio miał chyba ostatnio za dużo wrażeń,wczoraj wieczorem miał kolejny atak,to się jeszcze nie zdarzyło bo do tej pory miewał ataki mniej więcej co dwa miesiące.Bardzo mi przykro,że nie mogę pomóc boksi,Bratkowi czy sznaucerce,ale muszę troszkę chronić szkielecia,on i tak jest chorutki.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Śr sty 03, 2007 16:12

Jolu boksereczka na razie pójdzie do netti...mam nadzieję ze nie rozniesie Ewci mieszkania ;)
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez jola » Śr sty 03, 2007 16:14

eee,po rozbrykanych maluchach to boksereczka będzie oazą spokoju(mam nadzieję).Powodzenia netti! :D
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez netti » Śr sty 03, 2007 16:20

co do brykania to sie nie martwię .oaza spokoju będzie dla mnie swiadomosc ,ze moge spokojnie wstac w nocy i postawic stopy na podłodze bez mozliwosci wdepnięcia w kałuze lub kupę :lol: :lol: :lol: :lol: .mam nadzieje ze boksia mnie nie zawiedzie co do tego.
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Postprzez netti » Śr sty 03, 2007 16:21

a zarzekałam się ze po szczeniakach nie będzie u mnie tymczasów,teraz mi sie przypomniało hehehe
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Postprzez jola » Śr sty 03, 2007 16:30

hahaha,rychło w czas...
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości