Dzisiaj do schroniska przyszedł facet, chcąc zamówic hotelik dla swojego psa rottweilera. Niestety hotel w naszym schronisku to są warunki takie jak schroniskowe, no i poza tym nie przyjmują psów na tak długi czas.
Pies jest domowy, kanapowy, całe zycie z panem, wszedzie na wakacje jeździł, mieszkał w hotelach. Teraz z powodu wyjazdu za granice, własciciel nie moze zabrac go ze soba i szuka mu tymczasowego lokum. Oczywiscie odpłatnie.
Macie moze kogos kto zaopiekowałby sie psem do marca? Albo moze hotelik?
Szkoda psa, bo znając zycie - gdy wlasciciel nikogo mu nie znajdzie to pies trafi albo do schronu, albo co gorsze do weta....
Własciciel szuka tez czegos na własną rekę, ale moze ktos z Was zna kogos kto mógłby psa "przetrzymac" a przy okazji dorobic ?



















