Teguila przez 6 lat pilnowała jednej z Gdyńskich hurtowni. Była lubiana i dokarmiana przez pracowników. niestety w chwili obecnej hurtownia zmieniła teren swej działalności i tam nie było już miejsca na wiernego " pracownika" Sunia trafiła do schroniska

Jest przerażona tym co ją spotkało. Hałas , gwar , szczekanie współtowarzyszy niedoli , powodują że sunia coraz bardziej zamyka się w sobie a w jej kochanych oczach widać już tylko strach. Ona tak bardzo potrzebuje na już , kochającego ją człowieka i spokojnej przystani. Jest zdrowa , zaszczepiona , wykarmiona. Naprawdę jest śliczna. Proszę pomóżcie jej znaleść nowy dom , póki jeszcze zachowła resztki wiary w człowieka.
Nie potrafdię tu wstawić fotek malutkiej ale podaje link na jej watek
http://www.rottka.pl/forum/viewtopic.ph ... sc&start=0
Tam są fotki.
Tel. kont. 506657995[/img]