Hej to ja Tigra. Nie mam wiele czasu, bo ciąge gdzieś biegam ale muszę się pochwalić że znalazłam siostrzyczkę. też została adoptowana i jest bardzo podobna do mnie, ma też pręgi tylko, że jest brązowa. Obie uwielbiamy tarzać się w trawie, robić fikołki i walczyć o tę samą piłkę. Woda w morzu jest wspaniała tylko że zimna, ale zawsze można z niej coś ciekawego wyłowić, można też za kaczką w stronę Szwecji popłynąć tylko że moja pani bardzo się wystraszyła więc wróciłam z powrotem. Trochę się mi przytyło bo same frykaski wpadają mi do mojej michy staram się być grzeczna, tylko raz udało mi się zrobić z donicy z kwiatem małą piaskownicę i pani groziła mi palcem. Kończę niedługo znów coś napiszę. Wasz niunia.